{"vars":{{"pageTitle":"Fotowoltaika w Polsce dojrzewa. Coraz więcej instalacji wchodzi w okres pogwarancyjny","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["biznes-oze","branza-fotowoltaiczna","branza-oze","diagnostyka","energia-odnawialna","fotowoltaika","instalacja-fotowoltaiczna","main","mikroinstalacja-prosumencka","mikroinstalacje","najnowsze","oze-w-polsce","panele-fotowoltaiczne","prosumenci"],"pagePostAuthor":"Emilia Siedlaczek","pagePostDate":"10 marca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"10","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":744655}} }
300Gospodarka.pl

Fotowoltaika w Polsce dojrzewa. Coraz więcej instalacji wchodzi w okres pogwarancyjny

Polski rynek fotowoltaiki wchodzi w nową fazę rozwoju. Po latach dynamicznego wzrostu coraz więcej domowych instalacji fotowoltaicznych zaczyna zbliżać się do końca okresu gwarancyjnego. To zmienia potrzeby właścicieli systemów – rośnie znaczenie serwisu, monitoringu oraz utrzymania instalacji w dobrej kondycji przez kolejne lata.

Według danych rynkowych w Polsce działa już ponad 1,6 mln mikroinstalacji prosumenckich, a ich łączna moc przekracza 17 GW. Duża część z nich powstała w latach 2019-2022, dlatego coraz więcej systemów zaczyna wchodzić w etap eksploatacji po zakończeniu gwarancji producenta lub instalatora. To oznacza dla właścicieli domów nowe wyzwania, bo w wielu przypadkach teraz to oni muszą samodzielnie zadbać o kontrolę sprawności systemu, jego konserwację i ewentualne naprawy.

W praktyce bywa to trudne. Część firm instalacyjnych, które montowały systemy kilka lat temu, nie działa już na rynku. To sprawia, że użytkownicy instalacji zostają bez stałego wsparcia technicznego.

Jednocześnie wraz z upływem czasu rośnie ryzyko spadku wydajności instalacji oraz pojawienia się usterek – od awarii falowników po degradację modułów lub błędy wpływające na poprawność pracy systemu.

Wydajność instalacji ma znaczenie dla opłacalności

Zmiany w systemie rozliczeń energii elektrycznej dodatkowo zwiększają znaczenie sprawnej instalacji. W Polsce obowiązuje obecnie model net-billingu, w którym opłacalność inwestycji zależy w większym stopniu od poziomu produkcji energii i jej wykorzystania.

W takich warunkach nawet niewielkie spadki wydajności instalacji mogą wydłużyć okres zwrotu inwestycji. Dlatego utrzymanie systemu w dobrej kondycji technicznej staje się coraz ważniejszym elementem eksploatacji instalacji PV.

– Miliony europejskich gospodarstw domowych zainstalowało swoje pierwsze systemy solarne pięć lub więcej lat temu. Wiele z nich zdaje sobie teraz sprawę, że gwarancje wygasają, części się zużywają, a instalatorzy czasem znikają. Z Otovo Care są zabezpieczeni w zakresie serwisowania swojego systemu fotowoltaicznego i utrzymania jego działania przez dziesięciolecia – mówi Andreas Thorsheim, współzałożyciel i dyrektor ds. produktu Otovo.

Instalacje fotowoltaiczne wymagają opieki

Choć instalacje fotowoltaiczne uchodzą za stosunkowo niezawodne, w trakcie 25–30 lat eksploatacji mogą pojawić się różnego rodzaju problemy techniczne. Na ich działanie wpływają m.in. zmiany temperatur, ekstremalne zjawiska pogodowe, defekty kabli czy problemy z systemami monitoringu i komunikacji. Takie czynniki mogą stopniowo obniżać wydajność instalacji.

Z tego powodu coraz większą rolę zaczynają odgrywać usługi związane z utrzymaniem i monitoringiem instalacji. Według prognoz Międzynarodowej Agencji Energii globalny popyt na energię elektryczną może rosnąć do 2030 roku nawet o 3,5 proc. rocznie, a odnawialne źródła energii będą odpowiadać za ponad połowę światowej produkcji energii elektrycznej.

W takich warunkach stabilne działanie systemów OZE – w tym domowych instalacji fotowoltaicznych – staje się coraz ważniejszym elementem transformacji energetycznej.

Nowa usługa serwisowa na rynku

Firma Otovo ogłosiła wprowadzenie na polski rynek usługi Otovo Care, która ma zapewnić właścicielom instalacji fotowoltaicznych wsparcie techniczne oraz serwis przez cały okres użytkowania systemu.

Usługa obejmuje m.in. zdalną diagnostykę instalacji, pomoc techniczną oraz wsparcie w przypadku problemów z systemem. Właściciele instalacji mogą liczyć również na pomoc w zgłaszaniu roszczeń gwarancyjnych do producentów.

Subskrybenci otrzymują m.in. dostęp do infolinii działającej w dni robocze, wsparcie mailowe z odpowiedzią w ciągu jednego dnia roboczego oraz pomoc w organizacji napraw realizowanych przez lokalnych techników serwisowych. W ramach usługi przewidziano także zniżki na koszty napraw oraz koordynację całego procesu serwisowego – od diagnostyki po dostawę części i wizytę technika.

Koszt serwisu a pojedyncze wizyty techniczne

Właścicielom paneli słonecznych nie zawsze łatwo ocenić, czy problem to prosty błąd systemu, czy konieczna jest wymiana części. Z danych rynkowych wynika, że pojedyncza wizyta diagnostyczna instalacji fotowoltaicznej w Polsce może kosztować od 550 do nawet 850 zł. W przypadku kompleksowej diagnostyki całej instalacji koszt może sięgać od 800 do 1200 zł.

Subskrypcja usługi Otovo Care zaczyna się od 39 zł miesięcznie przy płatności rocznej lub 49 zł miesięcznie w modelu miesięcznym. Do kosztu należy doliczyć jednorazową opłatę rejestracyjną w wysokości 399 zł. Koszty naprawy są rozliczane osobno. Co ważne, Otovo Care jest dostępne dla wszystkich właścicieli instalacji fotowoltaicznych, niezależnie od wykonawcy konkretnego projektu.

W przyszłości Otovo planuje rozszerzyć ofertę usług. Dostępne będą coroczne przeglądy systemu, czyszczenie paneli, ochrona przed zwierzętami i szkodnikami oraz rozwiązania umożliwiające handel energią z siecią.


Polecamy także: