{"vars":{{"pageTitle":"Polacy zmieniają plany wakacyjne, a branża turystyczna poprawia finanse","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["big-infomonitor","branza-hotelarska","branza-turystyczna","hotelarstwo","main","majowka","najnowsze","obiekty-noclegowe","sektor-turystyczny","wyjazdy-zagraniczne"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"27 kwietnia 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"04","pagePostDateDay":"27","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":745413}} }
300Gospodarka.pl

Polacy zmieniają plany wakacyjne. Branża turystyczna poprawia finanse przed sezonem

Polacy coraz częściej rezygnują z dalekich podróży na rzecz krajowych wyjazdów lub bliższych kierunków w Europie. To dlatego zadłużenie sektora turystycznego spadło w ciągu roku o blisko 200 mln zł – wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK. Zmiana preferencji klientów zaczyna poprawiać sytuację finansową branży tuż przed sezonem wakacyjnym.

Zmiany w zachowaniach turystycznych widać zarówno na rynku, jak i w danych finansowych. Hotele i pensjonaty zmniejszyły zaległości do 802 mln zł, a organizatorzy wycieczek do 69,5 mln zł.

Ta sytuacja to efekt przede wszystkim rosnącej niepewności geopolitycznej i wyższych kosztów podróży lotniczych. W konsekwencji rośnie zainteresowanie krajowymi kurortami oraz ofertą tych biur podróży, które oferują bezpieczne kierunki. Jak wynika z badań, już 37 proc. Polaków zmieniło plany wakacyjne z powodu sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Zadłużenie branży wyraźnie spada

Dane BIG InfoMonitor pokazują poprawę sytuacji finansowej sektora noclegowego. Na koniec lutego 2026 r. zaległe zadłużenie wyniosło 802 mln zł, wobec niemal 1 mld zł rok wcześniej. Największy spadek dotyczy hoteli, których zaległości zmniejszyły się o 22 proc., do 676 mln zł. Zmniejszyła się również liczba niesolidnych płatników – do 68 tys., czyli o 4 proc. mniej niż rok wcześniej.

– Poprawa płynności finansowej w branży noclegowej jest w dużej mierze efektem zmian po stronie popytu, które mogą się jeszcze pogłębiać wraz z rosnącymi barierami w transporcie międzynarodowym – komentuje dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Jak dodaje, przez konflikty zbrojne drożeje paliwo, a trasy lotnicze są zmieniane lub odwoływane. To przekłada się na większe koszty operacyjne, których efektem są droższe bilety.

– Dla wielu konsumentów, zwłaszcza rodzin, kosztowny i obarczony ryzykiem transport lotniczy staje się barierą ekonomiczną. W tej sytuacji turystyka lądowa i wypoczynek w kraju są postrzegane jako rozwiązanie zarówno bezpieczniejsze, jak i bardziej opłacalne finansowo. Przesunięcie zainteresowania w stronę krajowej bazy noclegowej sprzyja stabilizacji przychodów hoteli i pensjonatów, co bezpośrednio przekłada się na poprawę ich płynności finansowej – mówi ekspert.

Biura podróży zyskują na znaczeniu

Poprawę widać także wśród organizatorów turystyki. Ich zaległe zadłużenie spadło z 75,7 mln zł do 69,5 mln zł. Największą poprawę odnotowano wśród agentów turystycznych. Klienci coraz częściej wybierają zorganizowane wyjazdy, zwracając uwagę na bezpieczeństwo i wsparcie w sytuacjach kryzysowych.

Z analizy wynika, że 17,4 proc. Polaków rezygnuje z wyjazdów do Egiptu, Turcji czy na Cypr na rzecz innych kierunków europejskich. Jednocześnie niemal co ósmy całkowicie rezygnuje z zagranicznych wakacji.

To oznacza większe zainteresowanie ofertą krajową i dodatkowy impuls dla hoteli oraz pensjonatów.

Branża turystyczna przygotowuje się na sezon

– Spłata blisko 200 mln zł zaległości w ciągu roku to jeden z najbardziej optymistycznych sygnałów, jakie odnotowaliśmy w sektorze usług na przełomie ostatnich lat. Firmy wyciągnęły wnioski z wcześniejszych zatorów płatniczych i dziś znacznie większy nacisk kładą na stabilizację finansową – mówi Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.

Jak dodaje, dzięki poprawie sytuacji finansowej branża turystyczna może nie tylko regulować zobowiązania, ale także planować inwestycje.

– Redukcja długu jeszcze przed szczytem sezonu daje hotelarzom niezbędny margines bezpieczeństwa. Umożliwia to nie tylko spokojniejszą bieżącą działalność, ale i planowanie modernizacji obiektów, co w dłuższej perspektywie może pomóc zatrzymać gości, którzy wcześniej szukali ofert wyłącznie w basenie Morza Śródziemnego czy w odległej Azji – dodaje Paweł Szarkowski.

Majowy weekend może być kluczowy dla branży turystycznej. Utrzymanie obecnego trendu spadku zadłużenia może poprawić postrzeganie sektora jako stabilnego i mniej ryzykownego. Choć koszty działalności nadal są wysokie, niższe zadłużenie daje firmom większy margines bezpieczeństwa przed sezonem letnim.


Przeczytaj także: