{"vars":{{"pageTitle":"Polacy zmieniają wakacyjne zwyczaje. Liczą się swoboda, pogoda i koszty","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["all-inclusive","biura-podrozy","bnpl","ceny-wakacji","domowy-budzet","esky","gotowka","karty-platnicze","koszty-wakacji","kraje-baltyckie","najnowsze","paypo","platnosci-odroczone","podroze-lotnicze","rankomat-pl","skandynawia","urlop","wakacje","wakacje-2026","wyjazdy-zagraniczne"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"17 lipca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"07","pagePostDateDay":"17","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":746758}} }
300Gospodarka.pl

Koniec wakacji przy basenie? Polacy wybierają zupełnie inny sposób wypoczynku

Prawie 40 proc. Polaków planuje w tym roku główny urlop za granicą, ale sposób podróżowania zaczyna się zmieniać. Turyści nadal wybierają Chorwację, Grecję i Włochy, jednak część z nich ucieka od zatłoczonych kurortów, samodzielnie układa trasę albo szuka chłodniejszych miejsc na północy Europy. Jednocześnie największa grupa badanych zamierza wydać od 2 do 4 tys. zł na osobę, dlatego wakacyjne decyzje łączą wygodę z pilnowaniem kosztów.

Z badania PayPo wynika, że zagraniczny wyjazd planuje 37 proc. respondentów. Wakacje w Polsce wybiera 47 proc., a pozostałe 16 proc. nie podjęło jeszcze decyzji.

Najpopularniejszym kierunkiem zagranicznym jest Chorwacja, którą wskazało 16 proc. badanych. Dalej znalazły się Grecja z wynikiem 14 proc. oraz Włochy, wybrane przez 13 proc. podróżnych. Hiszpanię rozważa 10 proc. ankietowanych, a Turcję 9 proc.

Większość planuje urlop z wyprzedzeniem

Spontaniczne pakowanie walizki na dzień przed wylotem jest raczej wyjątkiem. Ponad jedna trzecia osób wybierających się na wakacje zagraniczne rezerwuje wyjazd od trzech do sześciu miesięcy wcześniej. Co czwarty podróżny robi to z jeszcze większym wyprzedzeniem.

Na miesiąc lub dwa przed urlopem decyzję podejmuje 24 proc. badanych. Oferty last minute wybiera 10 proc., natomiast 4 proc. organizuje podróż bez wcześniejszego planu.

Podobnie wyrównane są preferencje dotyczące sposobu organizacji wakacji. Gotowy pakiet z biura podróży wybiera 47 proc. respondentów, a 43 proc. samodzielnie rezerwuje transport i zakwaterowanie. Po 5 proc. badanych łączy oba modele albo spędza urlop u rodziny i znajomych.

All inclusive jest popularne, ale nie dominuje

Rankomat.pl w maju 2026 r. zapytał Polaków o oferty wakacji all inclusive. To wyjazd, w którego cenie są zwykle nocleg, wyżywienie, napoje oraz część hotelowych atrakcji. Większość podstawowych kosztów jest opłacona z góry, więc turysta na miejscu rzadziej musi dopłacać za jedzenie czy napoje.

Z formuły all inclusive skorzystało przynajmniej raz 57 proc. Polaków uczestniczących w badaniu Rankomat.pl. Tylko 15 proc. uznaje ją jednak za swój ulubiony sposób podróżowania. Kolejne 27 proc. wybiera gotowy pakiet tylko od czasu do czasu.

Dla części turystów hotel z pełnym wyżywieniem nadal daje przewidywalność i pozwala wcześniej oszacować znaczną część kosztów. Inni wolą sami decydować, gdzie zjedzą, co zobaczą i ile czasu spędzą w danym miejscu.

Wśród osób, które podróżują, lecz nie wybierają all inclusive jako ulubionej formy wypoczynku, 32 proc. chce samodzielnie organizować wakacje. Niewiele mniej, 31 proc., przedkłada zwiedzanie i aktywny wypoczynek nad leżenie przy basenie. Duże skupiska ludzi i masowe kurorty przeszkadzają 26 proc. badanych.

Cena znalazła się dopiero dalej na liście powodów. Co czwarty respondent z tej grupy przyznaje, że nie stać go na taki wyjazd, a 24 proc. woli poznawać miejscową kulturę i kuchnię. Dla 19 proc. gotowy pakiet nadmiernie ogranicza swobodę.

Zamiast południowego skwaru chłodniejsza północ

Do wakacyjnych preferencji dołącza kolejny trend: coolcation, czyli urlop w miejscu, w którym temperatury są łagodniejsze niż w klasycznych kurortach południowej Europy. Z danych eSky wynika, że Norwegia, Finlandia, Litwa i Estonia odpowiadają już za 13 proc. rezerwacji lotów na tej platformie.

Najmocniej w ofercie Lot+Hotel rośnie Norwegia, gdzie liczba rezerwacji zwiększyła się o ponad 90 proc. rok do roku. W przypadku samych lotów najszybciej zyskuje Estonia. W tym roku wybiera ją blisko o połowę więcej klientów niż rok wcześniej. Podróżni szukający chłodniejszego lata wybierają też Finlandię, Szkocję, Litwę i Łotwę. Takie wyjazdy trwają zwykle od pięciu do siedmiu dni, a około 70 proc. klientów eSky rezerwuje hotel ze śniadaniem.

Północ przyciąga ludzi, którzy chcą uniknąć skrajnych temperatur, tłumów i całodziennego przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach. Zamiast plaży wybierają fiordy, lasy, jeziora, miasta nadające się do spokojnego zwiedzania.

A ile trzeba zapłacić za taką przyjemność? Pięciodniowy pakiet obejmujący lot, hotel i śniadanie kosztował według podanych ofert internetowego biura podróży eSky od 919 zł za osobę na Litwie, 1119 zł w Estonii, 1349 zł w Norwegii i 1809 zł w Finlandii.

Najczęstszy budżet: od 2 do 4 tys. zł

PayPo również zbadało, jakie wydatki na wakacyjny wypoczynek w tym roku planują Polacy. Co czwarty chce przeznaczyć od 2 do 3 tys. zł na osobę. Kolejne 19 proc. planuje wydatek od 3 do 4 tys. zł. Łącznie daje to 44 proc. podróżnych z budżetem mieszczącym się w przedziale od 2 do 4 tys. zł.

Kwotę przekraczającą 5 tys. zł zakłada 14 proc. badanych, a od 4 do 5 tys. zł chce wydać 9 proc. Co dziesiąty respondent nie potrafi jeszcze określić kosztów urlopu.

Polacy tną wydatki na kilka sposobów. Najpopularniejszy jest wyjazd poza największym sezonem, który wybiera 24 proc. osób planujących wakacje. Tańszego noclegu szuka 23 proc., a po 21 proc. rezerwuje z dużym wyprzedzeniem lub samodzielnie organizuje przejazd i zakwaterowanie.

Po 18 proc. badanych wybiera mniej popularny region albo wakacje w Polsce. Część ogranicza płatne atrakcje, poluje na promocje i oferty last minute, samodzielnie gotuje lub skraca pobyt. Jednocześnie 16 proc. deklaruje, że podczas urlopu w ogóle nie oszczędza.

Gotówka nadal mocna, ale rośnie znaczenie kart

A skoro za granicą są dość duże wydatki, PayPo zapytało też respondentów, jak je finansują. Gotówkę wskazało 58 proc. podróżnych. Tradycyjną kartę wybiera 34 proc. badanych, a taki sam odsetek korzysta z karty wielowalutowej. Karty kredytowej używa mniej niż co piąty podróżujący (18 proc.).

Najważniejsza jest wygoda i szybkość płatności, które wymienia 55 proc. respondentów. Brak opłat za przewalutowanie liczy się dla 52 proc., a połowa badanych zwraca uwagę na bezpieczeństwo i ochronę przed oszustwami. Kurs wymiany jest istotny dla 47 proc. osób.

Co ciekawe, część osób chciałaby również skorzystać z modelu płatności odroczonych podczas planowania albo trwania wyjazdu. Deklaruje tak 42 proc. Polaków. To dla nich ważne zwłaszcza przy większych wydatkach związanych z podróżą. Takie rozwiązanie może ułatwiać rozłożenie kosztów, lecz jest formą finansowania, dlatego przed użyciem trzeba sprawdzić opłaty, oprocentowanie i termin spłaty.


Przeczytaj także: