{"vars":{{"pageTitle":"Zmowa cenowa na panele podłogowe. Kary UOKiK sięgnęły 34 mln zł","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["akcesoria","ceny-w-sklepach","decora","decyzja-uokik","kary-finansowe","materialy-budowlane","najnowsze","przedsiebiorcy","sprzedawcy","sprzedaz-detaliczna","tomasz-chrostny","uokik","urzad-ochrony-konkurencji-i-konsumentow","zmowa-cenowa"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"4 maja 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"05","pagePostDateDay":"04","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":745536}} }
300Gospodarka.pl

Zmowa cenowa na panele podłogowe. Kary za porozumienie sięgnęły 34 mln zł

Prezes UOKiK nałożył blisko 34 mln zł kar na spółki Decora i Bel-Pol oraz dwóch menedżerów tych firm. Powód? Zmowa cenowa i podział rynku, które trwały przez ponad pięć lat. Według UOKiK w tym czasie ceny paneli podłogowych i akcesoriów były sztucznie zawyżane, co wpłynęło na portfele osób remontujących i urządzających mieszkania oraz domy.

Postępowanie UOKiK dotyczyło porozumienia między spółkami Decora i Bel-Pol, które miało trwać od marca 2019 r. do kwietnia 2024 r. Sprawa obejmowała sprzedaż paneli winylowych, podkładów pod panele winylowe i laminowane, listew przypodłogowych oraz profili podłogowych produkowanych przez Decora.

Dużą część materiału dowodowego Urząd zdobył podczas przeszukań w siedzibach firm.

– Przez ponad pięć lat nie można było kupić paneli podłogowych i akcesoriów do nich z oferty Decora taniej niż w cenach ustalonych przez uczestników zmowy. To oznacza, że osoby, które w tym czasie urządzały lub remontowały mieszkania i domy – przepłacały. Za zmowę cenową i podział rynku nałożyłem prawie 34 mln zł kar – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Producent narzucał ceny sprzedaży

Według ustaleń UOKiK spółka Decora przekazywała hurtownikom i sprzedawcom detalicznym cenniki z minimalnymi cenami sprzedaży. Ci nie mogli oferować produktów poniżej ustalonych poziomów cenowych. Decora miała także określać dopuszczalne ceny promocyjne.

W materiałach zgromadzonych przez UOKiK znalazły się m.in. wiadomości wymieniane między pracownikami firm.

„Dla przypomnienia przesyłam ponownie cennik detaliczny online na podkłady. Bardzo proszę o pilną weryfikację aby nie dochodziło do nieporozumień” – napisano w jednym z e-maili między pracownikami Decora i Bel-Pol.

Zmowa cenowa i groźby wobec sprzedawców

UOKiK twierdzi, że Decora monitorowała ceny stosowane przez sprzedawców i reagowała, gdy produkty były oferowane taniej, niż ustalono. Konsekwencją mogła być utrata rabatów, wstrzymanie dostaw lub odebranie towarów znajdujących się na sklepowej ekspozycji.

„Jak sklep nie rozumie i dalej trzyma złą cenę to robimy blokadę, a jak dłużej nic się nie dzieje to zabieramy ekspozycje” – taką wiadomość przesłali między sobą uczestnicy zmowy cenowej.

W postępowaniu pojawiły się także dowody wskazujące, że sprzedawcy wzajemnie obserwowali ceny i informowali producenta o przypadkach sprzedaży poniżej ustalonego poziomu.

„Dlaczego my podnosiliśmy ceny a jeden rodzynek zostawił cenę 142 zł?” – pytał w e-mailu jeden ze sprzedawców detalicznych.

UOKiK zarzuca także podział rynku

Drugim elementem porozumienia miał być podział rynku pomiędzy Decora i Bel-Pol. Według UOKiK firmy ustaliły, którzy odbiorcy hurtowi będą obsługiwani przez poszczególne spółki. Bel-Pol miał nie sprzedawać produktów klientom przypisanym wcześniej do Decory.

„Mamy partnerskie porozumienie nie składamy ofert nawzajem do własnych klientów” – wynika z jednego z e-maili między pracownikami firm.

Urząd ocenia, że takie działania ograniczały możliwość wyboru dostawcy przez klientów hurtowych.

Kary dla firm i menedżerów

Łączna wysokość kar nałożonych przez UOKiK wyniosła 33,9 mln zł. Najwyższą sankcję otrzymała Decora – 28,34 mln zł. Bel-Pol natomiast musi zapłacić 5,29 mln zł.

Kary finansowe objęły także dwóch menedżerów, którzy brali bezpośredni udział w niedozwolonych ustaleniach. Tomasz Ginter z Decory ma zapłacić 165,3 tys. zł, a Marcin Nawrocki z Bel-Pol – 127,9 tys. zł.

„Poleciłem dzisiaj podnieść ceny sprzedaży podkładów” – napisano w jednej z wiadomości przywołanych przez UOKiK.

Decyzja Urzędu nie jest prawomocna i może zostać zaskarżona do sądu.

Bel-Pol współpracował z UOKiK

W trakcie postępowania Bel-Pol złożył wniosek o objęcie programem łagodzenia kar leniency. Spółka przekazała dodatkowe informacje dotyczące porozumienia, m.in. wskazując, że zmowa cenowa obejmowała także podkłady pod panele laminowane.

W efekcie kara dla Bel-Pol oraz menedżera tej firmy została obniżona o 50 proc. Dodatkowo przedsiębiorca skorzystał z procedury dobrowolnego poddania się karze, co zmniejszyło sankcję o kolejne 10 proc.

UOKiK przypomina, że osoby i firmy poszkodowane przez praktyki ograniczające konkurencję mogą dochodzić odszkodowań przed sądem cywilnym.


Przeczytaj także: