{"vars":{{"pageTitle":"Rezerwatów mniej przez nowe przepisy? Projekt wywołuje krytykę","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["300klimat","news"],"pageAttributes":["300klimat","inicjatywa-poselska","najnowsze","naukowcy","ochrona-przyrody","ochrona-przyrody-w-polsce","polscy-naukowcy","polska-2050","przyroda","psl","rezerwat-przyrody","samorzady","skarb-panstwa","unia-europejska","zobowiazania"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"24 kwietnia 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"04","pagePostDateDay":"24","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":745407}} }
300Gospodarka.pl

Ochrona przyrody pod znakiem zapytania. Naukowcy krytykują projekt zmian w sprawie rezerwatów

Środowisko naukowe sprzeciwia się zmianom w ustawie o ochronie przyrody zaproponowanym przez posłów PSL i Polski 2050. Dlatego pod listem do Marszałka Sejmu podpisały się 404 osoby reprezentujące uczelnie i instytucje badawcze – informuje Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. Argumentują, że projekt może utrudnić tworzenie rezerwatów przyrody i zagrozić realizacji zobowiązań międzynarodowych Polski.

Sprzeciw wobec projektu wyraziły także organizacje przyrodnicze. Petycję przeciwko zmianom podpisało ponad 6,5 tys. osób. List naukowców przekazano 24 kwietnia 2026 r. Marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu.

List przygotował dr inż. Łukasz Piechnik z Polskiej Akademii Nauk. Podpisali go naukowcy reprezentujący 28 uczelni wyższych oraz 23 inne jednostki badawcze.

– Jestem przekonany, że gdybyśmy mieli więcej czasu, to podwoilibyśmy liczbę podpisów – mówi dr Wojciech Zarzycki, jeden z sygnatariuszy listu.

Nowe bariery dla rezerwatów

404 naukowców złożyło podpisy pod stanowiskiem sprzeciwiającym się procedowaniu projektu nowelizacji ustawy o ochronie przyrody (RPW/13032/2026). Na czym polega problem? Projekt autorstwa posłów PSL i Polski 2050 zakłada wprowadzenie obowiązku uzgadniania decyzji o tworzeniu rezerwatów z radami gmin.

Środowisko naukowe obawia się, że to rozwiązanie może znacząco utrudnić proces powoływania nowych obszarów chronionych. Jak argumentują, w praktyce proponowana zmiana może doprowadzić do sytuacji, w której „prawdopodobieństwo skutecznego powołania rezerwatu przyrody ulegnie skrajnemu ograniczeniu, w praktyce zbliżając się do zera”.

Naukowcy zwracają uwagę, że obecnie rezerwaty przyrody powstają głównie na gruntach Skarbu Państwa. Dlatego w ich ocenie obowiązek uzgadniania decyzji z samorządami jest nieuzasadniony. Podkreślają też, że już dziś proces tworzenia rezerwatów obejmuje konsultacje społeczne, a także współpracę z jednostkami samorządu terytorialnego.

Krytyka trybu procedowania

Autorzy listu zwracają uwagę, że projekt ustawy procedowany jest w trybie inicjatywy poselskiej. Ich zdaniem oznacza to brak pełnej oceny skutków regulacji oraz pogłębionych konsultacji. A zdaniem naukowców przy zmianach o tak dużym znaczeniu dla systemu ochrony przyrody takie analizy powinny być standardem.

W liście wskazano, że proponowana nowelizacja może zahamować rozwój systemu ochrony przyrody w Polsce.

„(…) jesteśmy głęboko przekonani, że przyjęcie projektowanej nowelizacji doprowadzi do wieloletniego zahamowania rozwoju systemu ochrony przyrody w Polsce oraz do zniszczenia najcenniejszych zasobów przyrodniczych kraju” – napisali naukowcy w podsumowaniu.

Ich zdaniem zmiany mogą również skutkować naruszeniem prawa Unii Europejskiej i potencjalnymi karami finansowymi. To dlatego, że rezerwaty mają znaczenie dla realizacji zobowiązań wynikających z członkostwa Polski w Unii Europejskiej, w tym Unijnej Strategii na rzecz bioróżnorodności 2030 oraz przepisów dotyczących odbudowy zasobów przyrodniczych.


Przeczytaj także: