{"vars":{{"pageTitle":"MFW: Przez pandemię bogaci stali się jeszcze bogatsi. Dzięki hossie na giełdzie i w nieruchomościach","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["analizy","tylko-w-300gospodarce"],"pageAttributes":["bogactwo","covid-19","finanse","gospodarka","main","majatek","mfw","miedzynarodowy-fundusz-walutowy","najbogatsi","nierownosci","nierownosci-dochodowe","nierownosci-spoleczne","pandemia","pandemia-koronawirusa","tarcza-antykryzysowa","tarcza-finansowa","transfery-pieniezne"],"pagePostAuthor":"Marek Chądzyński","pagePostDate":"10 listopada 2021","pagePostDateYear":"2021","pagePostDateMonth":"11","pagePostDateDay":"10","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":215731}} }
300Gospodarka.pl

MFW: Przez pandemię bogaci stali się jeszcze bogatsi. Dzięki hossie na giełdzie i w nieruchomościach

Wzrost wartości majątku 1 procenta najbogatszych Amerykanów był siedmiokrotnie większy, niż dolnej połowy amerykańskiego społeczeństwa – wynika z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

Eksperci MFW badali, jak Covid-19, a właściwie metody przeciwdziałania jego negatywnym skutkom gospodarczym, miały wpływ na poziom zamożności społeczeństwa. Już na początku pandemii ekonomiści obawiali się, ze tak rozległy kryzys może zwiększać nierówności majątkowe.

Posiłkując się danymi Fed (amerykańskiego banku centralnego) ekonomiści ustalili, że sposób walki z pandemią, przyjęty przez amerykański rząd, skutkował ogólnym wzrostem oszczędności w społeczeństwie – i, w efekcie, majątku netto.

Wynikało to z kilku powodów. Po pierwsze, wydatki konsumpcyjne były niższe w czasie trwających lockdownów. Po drugie, większość krajów zastosowała bezpośrednie transfery do firm i konsumentów ze środków publicznych (w Polsce były to tarcze antykryzysowe i finansowa). To nie tylko podtrzymało dochody do dyspozycji, ale też je zwiększyło.

Transfery środków publicznych do gospodarki w połączeniu z powszechną polityką zerowych stóp procentowych miały jeszcze jeden skutek: na rynkach niektórych aktywów zapanowała hossa. Dotyczy to przede wszystkim akcji notowanych na giełdach, czy nieruchomości.

I to była jedna z przyczyn tego, że wzrost wartości majątku rozłożył się bardzo nierówno. Droższe akcje i nieruchomości w naturalny sposób premiowały bogatszych, bo to oni zwykle w takich właśnie aktywach lokują swoje pieniądze.

„Odkryliśmy, że majątek netto 1 proc. najbogatszych gospodarstw domowych wzrósł o prawie 35 punktów procentowych dochodu rozporządzalnego w porównaniu do skromnego wzrostu o 5 punktów procentowych gospodarstw z dolnych 50 procent” – napisali eksperci MFW w komentarzu do badań.

Dodatkowym czynnikiem zwiększenia zasobów najbogatszych mogła być też, według MFW, zmiana struktury wydatków, wymuszona przez pandemię. Np. utrudnienia w podróżowaniu skasowały wydatki na podróże, co jest standardową pozycją w budżetach zamożnych gospodarstw domowych.

„Jednocześnie rozkład majątku między grupami nie zmienił się znacząco, ponieważ przyrosty majątku netto były względnie zgodne z udziałami w podziale majątku sprzed pandemii” – zwraca uwagę MFW.

Czytaj też: