{"vars":{{"pageTitle":"Niedzielski: "rok 2021 upłynie nam pod znakiem szczepień"","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["live"],"pageAttributes":["adam-niedzielski","koronawirus","minister-zdrowia","ministerstwo-zdrowia","pandemia","szczepienia","walka-z-pandemia"],"pagePostAuthor":"Barbara Rogala","pagePostDate":"9 grudnia 2020","pagePostDateYear":"2020","pagePostDateMonth":"12","pagePostDateDay":"09","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":72749}} }
300Gospodarka.pl

Niedzielski: „rok 2021 upłynie nam pod znakiem szczepień”

Musimy się liczyć z tym, że cały rok 2021 upłynie nam pod znakiem szczepień – powiedział w środę minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak uzyskamy pod koniec 2021 r. odporność populacyjną – będzie można mówić o pewnej kategorii sukcesu – dodał.

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski pytany był w internetowej części rozmowy w Radiu Zet m.in. o to, kiedy uda się w Polsce uzyskać odporność populacyjną na koronawirusa.

„Populacyjna odporność to jest mniej więcej 50-60 proc. zaszczepionych ludzi. Jeżeli byśmy tę populację ograniczyli do dorosłych, których mamy w Polsce mniej więcej trzydzieści kilka milionów osób, to znaczy, że musielibyśmy wyszczepić 15 milionów” – powiedział.

Dopytywany o termin nabycia populacyjnej odporności Niedzielski powiedział, że w przypadku bardzo optymistycznego wariantu „po wakacjach powinniśmy móc, już od września, funkcjonować na takich normalnych, lepszych zasadach”.

„Wersja realna jest taka, że musimy się liczyć z tym, że rok 2021 upłynie nam pod znakiem szczepień, cały. I jak uzyskamy na koniec roku tę odporność populacyjną, to też myślę można mówić o pewnej kategorii sukcesu” – podkreślił.


Czytaj również: Ekspert: System szczepień w Polsce musimy zbudować „od zera”


Pytany o to, czy przy zaszczepieniu 15 mln osób udałoby się osiągnąć populacyjną odporność na koronawirusa, stwierdził:

„To wtedy na pewno będziemy mogli już zacząć funkcjonować w normalnych warunkach i, powiedziałbym z punktu widzenia epidemicznego potraktować koronawirusa i COVID jako grypę, która jest z nami co roku, która też zbiera swoje chorobowe żniwo, ale nie powoduje takiej skali chaosu, takiej skali niepewności, jaką mamy w przypadku pandemii”.

Przypomniał, że najpierw szczepieni będą medycy, seniorzy i służby mundurowe – to sumie ok. 11 mln osób. W jego ocenie, nie można liczyć jednak, że większość przedstawicieli tej grupy zaszczepi się do wakacji.

„Zaszczepienie tej grupy to jest duży krok w kierunku tej odporności (populacyjnej – PAP), ale jednocześnie jest to zabezpieczanie tej grupy ludzi, którzy są najbardziej narażeni” – zaznaczył.

Wyraził nadzieję, że do wakacji szczepieni będą nauczyciele i inne zawody z dużą ekspozycją na ryzyko zarażenia.

Projekt Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19 opublikowano we wtorek na stronie gov.pl. Zgodnie z jego założeniami dobrowolnym i bezpłatnym szczepieniom będą podlegać dorośli i dzieci w wieku od 12 lat. Do 12 grudnia każdy może zgłosić uwagi do projektu. Z kolei 15 grudnia rząd planuje przyjąć gotową strategię.

Angela Merkel: państwo musi zaciągnąć nowe długi, by walczyć z pandemią