{"vars":{{"pageTitle":"„Nowy” tunel aerodynamiczny wesprze wojsko i program kosmiczny","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["europejska-agencja-kosmiczna","infrastruktura-dual-use","inwestycje-polski","krajowy-plan-odbudowy","lotnictwo-cywilne","lotnictwo-wojskowe","lukasiewicz-instytut-lotnictwa","main","najnowsze","nowe-technologie","pieniadze-z-kpo","program-badan-kosmicznych","program-kosmiczny","przemysl-kosmiczny","przemysl-obronny","siec-badawcza-lukasiewicz","technologie-obronne","technologie-podwojnego-zastosowania","tunel-aerodynamiczny"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"31 lipca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"07","pagePostDateDay":"31","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":746894}} }
300Gospodarka.pl

Rakiety, pociski i samoloty pod jednym dachem. Polska uruchomiła wyjątkowe laboratorium

Na warszawskim Okęciu uruchomiono zmodernizowany tunel aerodynamiczny T-3 Sieci Badawczej Łukasiewicz. Inwestycja kosztowała 105 mln zł i została sfinansowana ze środków Krajowego Planu Odbudowy. To jeden z największych tego typu obiektów w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, który ma przyspieszyć badania dla lotnictwa, przemysłu kosmicznego, obronności, energetyki i transportu.

Z infrastruktury skorzystają naukowcy, polskie przedsiębiorstwa i zagraniczne koncerny. Instytut Lotnictwa ma już zakontraktowane projekty, a kolejka oczekujących na badania sięga około półtora roku.

Modernizacja objęła niemal cały obiekt. Ze starego tunelu, który powstał w latach 50. XX wieku, zachowała się głównie bryła budynku. Instytut wymienił najważniejsze urządzenia i systemy pomiarowe.

Tunel za 105 mln zł niemal zbudowano od nowa

Tunel T-3 należy do Łukasiewicz – Instytutu Lotnictwa i jest częścią Centrum Badawczo-Rozwojowego Innowacyjnych Napędów i Struktur Lotniczych. Obiekt zaprezentowano 29 lipca 2026 r.

– Mówimy o modernizacji tunelu aerodynamicznego, ale w zasadzie możemy mówić o nowym obiekcie, ponieważ pozostała tylko bryła, a wszelkie kluczowe elementy zostały wymienione – mówi dr Hubert Cichocki, prezes Centrum Łukasiewicz.

Przez dziesięciolecia T-3 służył do prac nad polskimi konstrukcjami lotniczymi. Badano w nim między innymi samoloty Iskra, Iryda, Wilga i Dromader oraz śmigłowiec W-3 Sokół.

Po modernizacji możliwości pomiarowe obiektu mają być znacznie większe. Konstruktorzy otrzymają dokładniejsze informacje o przepływie powietrza wokół badanego przedmiotu, jego oporze, zachowaniu i źródłach hałasu.

Samoloty, rakiety, samochody i całe osiedla

Jak działa tunel aerodynamiczny? Przestrzeń pomiarowa tunelu ma 5 m średnicy. Można w niej umieszczać różne obiekty, które poruszają się w powietrzu albo są wystawione na jego działanie. Lista zastosowań wykracza daleko poza samoloty. W T-3 można badać śmigłowce, rakiety, pociski, samochody, fragmenty łopat turbin wiatrowych, pojedyncze budynki, a nawet całe osiedla.

Tunel może też służyć sportowcom. Jednym z możliwych zastosowań są testy pozycji skoczka narciarskiego, który chce zmniejszyć opór i uzyskać jak najdłuższy lot.

Badania pozwalają sprawdzić, jak ograniczyć zużycie paliwa i energii, poprawić osiągi konstrukcji albo zmniejszyć hałas. Wyniki mogą więc znaleźć zastosowanie w lotnictwie, motoryzacji, energetyce i budownictwie.

Pierwszy projekt dotyczy nowego skrzydła

Pierwszą kampanią badawczą będą testy aeroelastycznego skrzydła w unijnym projekcie EXAELIA. Aeroelastyczność opisuje sposób, w jaki konstrukcja odkształca się pod wpływem sił aerodynamicznych i jak te zmiany wpływają na jej zachowanie.

Projekt wykorzysta nową aparaturę Łukasiewicz – ILOT, w tym systemy pomiaru odkształceń oraz optycznego śledzenia przepływu cząsteczek 3D PIV. Technologia pozwala obserwować ruch powietrza w trzech wymiarach i dokładniej analizować zjawiska zachodzące wokół modelu.

W planach są także badania nowych typów skrzydeł i kadłubów samolotów pasażerskich, wirników śmigłowców oraz łopat turbin wiatrowych. Instytut chce dzięki temu dostarczać konstruktorom bardziej precyzyjne dane jeszcze przed budową pełnowymiarowych prototypów. Wykrycie problemu na etapie testów modelu jest tańsze niż poprawianie gotowej maszyny.

Obiekt ma pracować dla wojska i cywilnego przemysłu

Tunel aerodynamiczny ma wspierać projekty finansowane z Europejskiego Funduszu Obronnego oraz prace związane z sektorem kosmicznym, w tym przedsięwzięcia realizowane z Europejską Agencją Kosmiczną.

Znaczna część badań będzie miała charakter dual-use, czyli podwójnego zastosowania. Technologia opracowana dla lotnictwa cywilnego może znaleźć zastosowanie w wojsku, a rozwiązania kosmiczne mogą służyć projektom komercyjnym i obronnym. Przedsiębiorstwa zbrojeniowe będą mogły testować całe produkty, ich podzespoły oraz prowadzić wspólne projekty badawczo-rozwojowe z Instytutem Lotnictwa.

– Wszystko, co robimy w Instytucie Lotnictwa, jest dual-use. Wszystkie badania, które są wykonywane dla lotnictwa cywilnego, mają zastosowanie 1:1 w lotnictwie wojskowym. To samo dotyczy urządzeń kosmicznych dla celów cywilnych czy wojskowych – mówi dr hab. inż. Cezary Szczepański, dyrektor Łukasiewicz – Instytutu Lotnictwa.

Polskie firmy nie będą musiały jechać za granicę

Nowy obiekt ma ograniczyć zależność polskich naukowców i przedsiębiorstw od zagranicznej infrastruktury. Dotychczas część zaawansowanych testów trzeba było zlecać poza krajem, co zwiększało koszty i wydłużało prace.

Krajowe laboratorium może skrócić drogę od projektu do gotowego produktu. Firma będzie mogła przetestować konstrukcję, poprawić ją i ponownie zbadać bez organizowania całego procesu za granicą.

Dotyczy to także małych i średnich przedsiębiorstw rozwijających bezzałogowe statki powietrzne oraz technologie z sektora new space. Termin ten opisuje nową część przemysłu kosmicznego, tworzoną głównie przez firmy komercyjne budujące satelity, rakiety i usługi oparte na danych z orbity.

Kolejka chętnych sięga półtora roku

Oprócz krajowych przedsiębiorstw, obiekt ma też przyciągać klientów zagranicznych. Według dyrekcji instytutu na badania czekają już duże koncerny z Europy i innych kontynentów. Zainteresowanie T-3 pojawiło się jeszcze przed zakończeniem modernizacji. Po osiągnięciu zakładanych parametrów lista oczekujących dodatkowo się wydłużyła.

Dyrektor Instytutu informuje, że obecna kolejka odpowiada mniej więcej półtorarocznemu okresowi oczekiwania. Pokazuje to, że popyt na zaawansowane testy aerodynamiczne przewyższa dostępność takiej infrastruktury w tej części Europy.

Długie terminy mogą być dla instytutu dowodem sukcesu komercyjnego, ale jednocześnie stworzą wyzwanie organizacyjne. Obiekt będzie musiał dzielić czas między projekty naukowe, zlecenia przemysłowe i badania dla sektora obronnego.

Tunel aerodynamiczny pomoże rozwijać polski program kosmiczny

Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa chce wykorzystać T-3 również w Programie Badań Kosmicznych. W tunelach aerodynamicznych instytutu prowadzono już testy rakiety Bursztyn. Bursztyn jest jednym z filarów programu obok nanosatelity SPARK, który ma trafić na orbitę w drugiej połowie 2027 r. Nowa infrastruktura może wesprzeć rozwój kolejnych rakiet, elementów satelitów i innych konstrukcji przeznaczonych do pracy w sektorze kosmicznym.

Tunel będzie też obsługiwał projekty dotyczące transportu naziemnego, systemów energetycznych, budownictwa i obronności. Sieć Badawcza Łukasiewicz liczy, że lepsze zaplecze ułatwi późniejszą sprzedaż wyników badań i wdrażanie technologii do produkcji.


Przeczytaj także: