{"vars":{{"pageTitle":"UE zmienia zasady dla biur podróży. Klienci zyskają więcej ochrony","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["biura-podrozy","branza-turystyczna","konsumenci","main","najnowsze","ochrona-konsumentow","podroze","podrozowanie","sektor-turystyczny","touroperatorzy","unia-europejska","upadlosci","uslugi-turystyczne","wyjazdy-zagraniczne"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"26 marca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"26","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":744974}} }
300Gospodarka.pl

UE zmienia zasady dla biur podróży. Szybsze zwroty i większa ochrona klientów

Parlament Europejski przyjął zmiany w dyrektywie o imprezach turystycznych. Nowelizacja skróci czas zwrotu pieniędzy, uprości procedury i zwiększy ochronę klientów biur podróży. Nowe regulacje obejmą także wyjazdy kupowane online oraz wprowadzą mechanizmy zabezpieczające na wypadek upadłości organizatora. Państwa członkowskie będą miały 28 miesięcy na wdrożenie przepisów do prawa krajowego i kolejne sześć miesięcy na ich zastosowanie.

Szybsze procedury i jasne zasady

Nowe przepisy przewidują uproszczenie procedur dla klientów oraz biur podróży. Organizator będzie musiał potwierdzić otrzymanie skargi w ciągu siedmiu dni, a odpowiedź na nią będzie musiał przekazać w terminie do 60 dni.

Zmiany doprecyzowują także, czym jest pakiet turystyczny. Największe znaczenie ma tu moment i sposób rezerwacji usług. Jeśli organizator proponuje dodatkowe elementy, klient musi zostać poinformowany, czy są one częścią pakietu.

– Pakiet turystyczny jest przepisem, że kupujemy całość usługi, od lotu, poprzez wyjazd na wycieczkę, ale też w pakiecie może być hotel, bo często biura podróży go proponują. Jeżeli nie określą szczegółowo, czy hotel jest osobno, czy w pakiecie, to automatycznie on wpada jako część pakietu – wyjaśnia Elżbieta Łukacijewska, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Szersza możliwość rezygnacji z podróży

Obecnie klienci mogą bezpłatnie zrezygnować z wyjazdu wtedy, gdy nadzwyczajne okoliczności wystąpią w miejscu docelowym. Nowe przepisy mają rozszerzyć to prawo także na sytuacje, które mogą istotnie wpłynąć na realizację podróży.

W efekcie zwiększy się elastyczność dla podróżnych. W przypadku zdarzeń takich jak konflikty, klęski żywiołowe czy inne nieprzewidziane sytuacje wpływające na bezpieczeństwo lub możliwość realizacji wyjazdu, nie będą musieli ponosić dodatkowych kosztów.

Ochrona na wypadek upadłości biura

Nowelizacja wprowadza także dodatkowe zabezpieczenia finansowe. W przypadku upadłości organizatora klienci będą mogli ubiegać się o zwrot kosztów z gwarancji na wypadek niewypłacalności.

Zwrot środków za odwołane usługi ma nastąpić w ciągu sześciu miesięcy, a w bardziej złożonych przypadkach – do dziewięciu miesięcy.

– Bardzo się cieszę, że Unia Europejska podjęła temat bezpieczeństwa podróżnych, którzy korzystają z biur podróży, zwłaszcza tych, którzy kupują pakiety online. Parlament Europejski przyjął przepisy, które upraszczają całą biurokrację, skracają czas odzyskania środków przez podróżnego. Mówią wyraźnie, co jest pakietem podróżnym, a co nie, i tworzą specjalną pulę środków na poziomie europejskim. Gdy biuro upadnie, konsument, który nie skorzysta z zapłaconego wyjazdu czy wycieczki, będzie mógł się ubiegać o środki z niego wypłacane – mówi Elżbieta Łukacijewska.

W przeszłości upadłości biur podróży powodowały poważne problemy dla klientów. W 2010 roku bankructwo kilku firm, w tym Kopernik Travel i Selectours Travel, wymagało sprowadzenia do kraju ponad 3 tys. turystów przebywających za granicą.

Koszty powrotów i roszczenia klientów były wówczas pokrywane z gwarancji ubezpieczeniowych. Nowe przepisy mają ograniczyć ryzyko powtórzenia podobnych sytuacji.

Rynek turystyczny odbudowuje się po pandemii

Zmiany przepisów pojawiają się w momencie odbudowy rynku turystycznego po pandemii. W 2020 roku przychody największych 25 touroperatorów wyniosły niespełna 2,8 mld zł. Dwa lata później przekroczyły już 12 mld zł, co oznacza wzrost o około 2 mld zł względem ostatniego roku przed pandemią, przy zbliżonej liczbie klientów.

– Wszyscy mają świadomość, że biura podróży po pandemii przeżywały ciężki czas. Teraz będzie mniejsza biurokracja, a poprzez obowiązkowy odpis na fundusz w razie upadłości zyskają one spokojniejsze funkcjonowanie, bez stresu. Troska o klientów i podróżnych, którzy korzystają z ich usług, zawsze powinna być, ale taki właśnie będzie cel ubezpieczenia. Mieliśmy taką sytuację w Polsce i wiemy, co przeżywali ci wszyscy, którzy korzystali z usług tego biura. Dzięki tym przepisom do takich sytuacji nie powinno dojść. Podróżny będzie miał zrekompensowane poniesione koszty czy koszty powrotu do kraju – zapewnia europosłanka.


Przeczytaj także: