{"vars":{{"pageTitle":"Samorządy liczą na inwestycje i pieniądze z UE. Mniejsze gminy mają trudniej","pagePostType":"post","pagePostType2":"single-post","pageCategory":["news"],"pageAttributes":["bezpieczenstwo","duze-miasta","finansowanie-zewnetrzne","gminy-wiejskie","infrastruktura-drogowa","infrastruktura-miejska","infrastruktura-rowerowa","inwestycje-samorzadowe","jednostki-samorzadu-terytorialnego","jst","main","miasta-na-prawach-powiatu","najnowsze","pieniadze","samorzady","srodki-unijne"],"pagePostAuthor":"Zespół 300Gospodarki","pagePostDate":"6 marca 2026","pagePostDateYear":"2026","pagePostDateMonth":"03","pagePostDateDay":"06","postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":744607}} }
300Gospodarka.pl

Samorządy liczą na inwestycje i pieniądze z UE. Mniejsze gminy mają trudniej

Polskie samorządy umiarkowanie optymistycznie oceniają swoje perspektywy rozwojowe. Najlepsze nastroje panują w miastach na prawach powiatu, natomiast zdecydowanie gorzej swoją przyszłość oceniają gminy wiejskie. Tak wynika z najnowszej edycji Wskaźnika Aktywności Rozwojowej Samorządu (WARS), przygotowywanego przez naukowców ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Badacze podkreślają, że kluczową rolę odgrywa potencjał ekonomiczny jednostek samorządu terytorialnego. Silniejsze finansowo samorządy łatwiej zdobywają środki zewnętrzne i realizują inwestycje, podczas gdy mniejsze jednostki częściej potrzebują dodatkowego wsparcia.

Wskaźnik WARS lekko w górę

Wskaźnik Aktywności Rozwojowej Samorządu to inicjatywa badawcza SGH, która ma prognozować możliwości rozwojowe jednostek samorządu terytorialnego. Analiza opiera się na opiniach osób zarządzających samorządami i obejmuje takie obszary jak zdolność do gromadzenia dochodów, wydatki inwestycyjne, zakres usług publicznych, zatrudnienie oraz poziom zadłużenia.

– Wyniki są zrównoważone, jeżeli mówimy o wskaźniku dla wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Można powiedzieć, że zbliżamy się do wartości początkowej, czyli naszego pierwszego odczytu. Mamy wynik nieco lepszy niż pół roku temu, ale w dalszym ciągu jest bardzo umiarkowanie optymistyczny – mówi dr hab. Jacek Sierak, prof. SGH z Katedry Ekonomiki i Finansów Samorządu Terytorialnego SGH.

Wskaźnik WARS publikowany jest co pół roku od wiosny 2023 roku. W pierwszym odczycie wynosił 0,187. W najnowszej edycji – jesień 2025 – osiągnął poziom 0,188, czyli więcej niż wiosną 2025 roku, gdy wynosił 0,170.

Duże miasta najbardziej optymistyczne

– Mamy bardzo duże zróżnicowanie w ramach poszczególnych typów jednostek samorządu terytorialnego. Najbardziej różowo przyszłość widzą duże miasta, potem województwa, natomiast zdecydowanie gorsze nastroje panują w gminach wiejskich i w małych miastach – wyjaśnia dr hab. Jacek Sierak.

Najwyższy wskaźnik WARS odnotowano w miastach na prawach powiatu – wyniósł 0,345. Następnie znalazły się gminy miejskie z wynikiem 0,303 oraz samorządy wojewódzkie – 0,264.

Znacznie słabsze nastroje widać w mniejszych jednostkach. W gminach miejsko‑wiejskich wskaźnik wyniósł 0,202, w powiatach 0,128, a w gminach wiejskich jedynie 0,110.

Odwrócenie sytuacji z 2023 roku

Co ciekawe, jeszcze w 2023 roku sytuacja wyglądała inaczej. Wówczas to duże miasta najgorzej oceniały swoje perspektywy. To dlatego, że były w trudniejszej sytuacji finansowej, m.in. z powodu zmian stawek podatkowych. W efekcie, jak tłumaczy autor badania, traciły swoje dochody. Miasta musiały się w dużym stopniu zadłużać i miały ograniczone możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych.

W tamtym czasie lepsze nastroje panowały w mniejszych jednostkach samorządowych, które korzystały z różnego rodzaju dotacji i programów wsparcia. W 2023 roku najwyższy wskaźnik WARS miały województwa (0,404) i gminy wiejskie (0,294). Na drugim końcu skali znajdowały się miasta na prawach powiatu (0,113) i gminy miejskie (0,088).

Różnice w inwestycjach i funduszach UE

Wyraźne różnice między samorządami widać także w planach inwestycyjnych. Wskaźnik WARS dla nominalnych wydatków inwestycyjnych w 2026 roku dla gmin wiejskich wyniósł -0,040. Dla miast na prawach powiatu osiągnął natomiast poziom 0,523.

Duże miasta są zwykle lepiej przygotowane do pozyskiwania środków zewnętrznych, w tym funduszy unijnych. Dysponują większym zapleczem finansowym i organizacyjnym, które ułatwia przygotowanie i realizację projektów.

– Środki pomocowe, w tym środki KPO, to szansa dla samorządów, przy czym pamiętajmy, że samorządy mają zróżnicowane możliwości pozyskiwania funduszy. Tutaj będzie decydował własny potencjał finansowy, bo środki, które uzyskujemy, zazwyczaj mają charakter albo wspomagający, ale z udziałem własnym, albo też charakter zwrotny. Istotne pytanie jest takie, czy samorządy są w stanie współfinansować i współrealizować te przedsięwzięcia – mówi ekspert SGH.

Według zapowiedzi minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej‑Nałęcz do samorządów w Polsce może trafić z Krajowego Planu Odbudowy nawet 36 mld zł.

Infrastruktura wciąż dużym wyzwaniem

Potrzeby inwestycyjne w polskich samorządach są bardzo zróżnicowane. W wielu gminach dotyczą podstawowych elementów infrastruktury komunalnej – dróg lokalnych, wodociągów czy kanalizacji. A nie zawsze oferty, które otrzymują samorządy w ramach pomocy dotacyjnej, odpowiada ich potrzebom.

Z danych GUS wynika, że w latach 2014-2024 udział ludności korzystającej z sieci kanalizacyjnej wzrósł z 68,7 proc. do 72,9 proc. Różnice między miastami a wsią są jednak wyraźne. W miastach z kanalizacji korzysta 91,2 proc. mieszkańców, natomiast na terenach wiejskich jedynie 46,2 proc.

Małe samorządy potrzebują wsparcia

Eksperci zwracają uwagę, że mniejsze jednostki samorządowe mogą mieć trudności z finansowaniem niezbędnych inwestycji.

– Małe jednostki samorządu terytorialnego potrzebują dodatkowego zewnętrznego źródła finansowania. Baza dochodowa, niezależnie od władztwa w danej jednostce samorządu terytorialnego, może nie umożliwić sfinansowania niezbędnych nakładów inwestycyjnych, zwłaszcza w infrastrukturze komunalnej. Małe JST mogą mieć problemy z osiągnięciem odpowiedniego nasycenia w infrastrukturę komunalną – mówi dr hab. Sebastian Skuza, prof. UW z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Jego zdaniem w dłuższym okresie małym samorządom może być potrzebny program wsparcia podobny do Programu Inwestycji Strategicznych funkcjonującego w ramach Polskiego Ładu. Program zakładał bezzwrotne dofinansowania inwestycji publicznych samorządów w ponad 30 obszarach gospodarki.

– Małe jednostki samorządu terytorialnego same z siebie nie wygenerują takich dochodów własnych oraz nie zaciągną zadłużenia umożliwiającego pokrycie luki w standardowych inwestycjach w zakresie infrastruktury komunalnej – podkreśla dr hab. Sebastian Skuza.

Nowe wyzwania: bezpieczeństwo i obronność

Zmienia się także lista największych wyzwań stojących przed samorządami. Jeszcze kilka lat temu dominowały problemy związane z inflacją i finansami. Nie pomagały wysokie koszty prowadzenia bieżącej działalności i trudności z pozyskiwaniem dodatkowych środków.

– Dzisiaj widzimy ogromną zmianę. Ta edycja pokazuje, że głównym wyzwaniem staje się obronność. Może z lekkim opóźnieniem, ale dociera to do samorządów. To są kwestie związane z bezpieczeństwem i realizacją zadań w zakresie ochrony ludności, które są postawione przed samorządami – mówi Kamil Flig, adiunkt z Katedry Ekonomiki i Finansów Samorządu Terytorialnego SGH.

Obronność i bezpieczeństwo wskazało jako wyzwanie 27 proc. samorządów uczestniczących w badaniu. Najczęściej wymieniane były jednak kwestie finansów i budżetu (54 proc.), inwestycji i infrastruktury (47 proc.), oświaty (32 proc.), demografii (23 proc.) oraz rosnących kosztów życia (23 proc.).

– Respondenci dostrzegają potrzebę związaną z przygotowaniem planów ochrony infrastruktury krytycznej, z budową infrastruktury schronowej i przygotowaniem się na pewne sytuacje kryzysowe. Ale środków i programów dalej brakuje – uważa Kamil Flig.

Na realizację zadań związanych z ochroną ludności i obroną cywilną w latach 2025-2026 zaplanowano łącznie 34 mld zł. Jak informuje MSWiA, w samym 2026 roku na Program OLiOC przewidziano 17,2 mld zł.


Polecamy również: