Branża finansowo-księgowa obsługuje firmy w czasie dużych zmian podatkowych, ale sama działa pod rosnącą presją kosztów, technologii i regulacji. Aż 65,9 proc. polskich księgowych odczuło znaczący wzrost pracochłonności codziennych zadań, a tylko 37,9 proc. biur i działów finansowych zwiększyło przychody – wynika z raportu fillup k24 „Barometr nastrojów polskich księgowych 2026”. Ponad połowa podmiotów wstrzymuje rekrutację, a 4 na 10 nie planuje zmian w wynagrodzeniach.
Najnowsza edycja badania pokazuje, że księgowi są znacznie mniej optymistyczni. Tylko 21,4 proc. ankietowanych pozytywnie ocenia minione 12 miesięcy, a 47,4 proc. spodziewa się pogorszenia warunków prowadzenia działalności w bieżącym roku.
Badanie „Nastroje polskich księgowych” zrealizowano od stycznia do marca 2026 roku na ogólnopolskiej próbie 578 profesjonalistów z branży finansowo-księgowej. W grupie respondentów znaleźli się przedstawiciele wewnętrznych działów księgowych, niezależnych biur rachunkowych oraz eksperci świadczący wyspecjalizowane usługi wsparcia księgowości i doradztwa.
Pracy przybywa szybciej niż przychodów
Z raportu wynika, że największym problemem branży nie jest dziś jedynie liczba klientów, ale rosnąca złożoność obsługi tych samych firm. W ostatnim roku 65,9 proc. księgowych odczuło wzrost pracochłonności codziennych obowiązków, a tylko 25,4 proc. wskazało wzrost liczby klientów lub obsługiwanych kontrahentów.
Zatem dodatkowa praca nie wynika głównie z napływu nowych zleceń. Jej źródłem są nowe obowiązki podatkowe, sprawozdawcze i technologiczne – w efekcie obsługa dotychczasowych klientów wymaga więcej czasu, wyjaśnień i sprawdzania danych.
Jednocześnie tylko 37,9 proc. organizacji zdołało zwiększyć przychody. To tworzy napięcie finansowe, bo firmy muszą poświęcać więcej zasobów na obsługę klientów, ale nie zawsze mogą przenieść wyższe koszty na ceny usług.
51,4 proc. biur i działów księgowych nie planuje powiększać zespołów w najbliższych miesiącach. Z kolei 39,4 proc. badanych deklaruje, że nie przewiduje zmian w wynagrodzeniach.
Zamrożone etaty i trudne rekrutacje
Rynek pracy w księgowości znalazł się w paradoksalnej sytuacji. Z jednej strony firmy ograniczają plany rekrutacyjne, a z drugiej nadal mają problem ze znalezieniem odpowiednich kandydatów. Aż 61,6 proc. ankietowanych ocenia pozyskanie wykwalifikowanych księgowych jako trudne. Tylko 2,3 proc. uznaje ten proces za łatwy.
Zmienił się też profil pracownika poszukiwanego przez branżę. Sama wiedza z rachunkowości i podatków nie wystarcza, bo rośnie znaczenie znajomości systemów księgowych.
– Profil kompetencyjny księgowego ewoluuje, a tempo tych zmian stale rośnie. Obok klasycznych zagadnień merytorycznych coraz większego znaczenia nabierają takie obszary, jak obsługa KSeF, biegłość w systemach ERP czy wykorzystanie narzędzi wspierających analizę danych, w tym rozwiązań opartych na AI – tłumaczy dr Anna Semmerling, ekspertka Uniwersytetu WSB Merito w Gdańsku w obszarze ekonomii i finansów.
Dla księgowego oznacza to konieczność pracy nie tylko na dokumentach, lecz także na danych przepływających między systemami. Jak tłumaczy ekspertka, to nie oznacza, że pracownicy biur rachunkowych mają się stać specjalistami IT – chodzi głównie o zrozumienie procesów cyfrowych i umiejętność wykorzystania ich w praktyce.
JPK wyprzedza KSeF na liście obaw
KSeF, czyli Krajowy System e-Faktur, przysporzył problemów biurom rachunkowym, ale to nie on jest największym wyzwaniem. Według badania na pierwsze miejsce wysunęło się wdrożenie nowych struktur JPK, w tym JPK_KR_PD oraz JPK_CIT. Wskazało je 82,4 proc. badanych.
JPK, czyli Jednolity Plik Kontrolny, to zestaw danych przekazywanych fiskusowi w określonej strukturze elektronicznej. Nowe pliki JPK_CIT i JPK_KR_PD zwiększają zakres informacji o rozliczeniach podatkowych firm. Dla księgowych oznacza to więcej pracy przy poprawnym przygotowaniu, weryfikacji i raportowaniu danych.
KSeF jednak nadal jest bardzo istotnym tematem. Obsługę Krajowego Systemu e-Faktur jako jedno z najważniejszych wyzwań wskazało 80,9 proc. respondentów. W pierwszym kwartale 2026 roku 77,5 proc. firm i biur rachunkowych nadal było w trakcie wdrażania systemu, a tylko 19,2 proc. zadeklarowało pełne zakończenie procesu.
– Zadaniem księgowych jest przede wszystkim prawidłowe wykazanie danych i ich raportowanie organom podatkowym. Nawet kwestia KSeF rodzi najwięcej wątpliwości właśnie na etapie właściwego ujmowania poszczególnych pozycji w ewidencjach. Dodatkowo nowe struktury raportowe, jak JPK_KR_PD czy JPK_CIT, to dla branży kolejne wyzwanie, które weryfikuje już nie tylko VAT, ale i rzetelność rozliczeń podatku dochodowego. Księgowi mają świadomość, że zwiększenie zakresu przesyłanych danych oznacza szerszy obszar kontroli, dlatego ich obawy przed przygotowaniem plików sprawozdawczych są w pełni uzasadnione – tłumaczy Monika Piątkowska, doradca podatkowy w fillup k24.
Księgowy staje się helpdeskiem i wdrożeniowcem
Rosnąca liczba obowiązków zmienia codzienną pracę księgowych. Branża coraz częściej musi łączyć klasyczną rachunkowość z obsługą systemów, testowaniem integracji, tłumaczeniem klientom nowych przepisów i rozwiązywaniem problemów technicznych.
– Księgowy przestaje być wyłącznie specjalistą od rachunkowości, a staje się jednocześnie wdrożeniowcem IT, helpdeskiem klienta i operatorem systemów, co wymusza pracę po godzinach. W takich warunkach naturalnie pojawia się poczucie chaosu i chroniczny stres, a to prosta droga do spadku satysfakcji zawodowej – wyjaśnia dr Małgorzata Ilona Kamieniecka, Wiceprezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Księgowych w Polsce (SKwP).
Z raportu wynika, że księgowi coraz częściej mówią o wymuszonych nadgodzinach, chaosie legislacyjnym i wypaleniu zawodowym. Problem dotyczy więc organizacji pracy, a w konsekwencji też kondycji psychicznej osób wykonujących zawód.
A oczekiwania klientów rosną: przedsiębiorcy chcą wsparcia przy KSeF, nowych plikach JPK, cyfrowej wymianie dokumentów i interpretacji przepisów. Często oczekują jednak, że takie dodatkowe zadania zmieszczą się w dotychczasowej cenie obsługi.
Firmy szukają oszczędności, księgowi szukają wiedzy
Zamrożenie płac nie oznacza, że branża przestaje inwestować. Z raportu wynika, że 53,6 proc. specjalistów planuje udział w płatnych, zorganizowanych formach doskonalenia zawodowego. Najczęściej wybierane są szkolenia online (wskazuje je 60 proc. osób planujących rozwój kompetencji). Na drugim miejscu są szkolenia i kursy kończące się certyfikatem (51,1 proc.).
To pokazuje, że w branży księgowej edukacja staje się sposobem radzenia sobie ze zmianami. Księgowi potrzebują wiedzy praktycznej, aktualnej i uporządkowanej, bo samodzielne śledzenie przepisów przestaje wystarczać.
Według raportu kompetencje cyfrowe stają się jednym z kluczowych elementów zawodu. Potwierdza to także zainteresowanie technologiami, które mają ograniczać manualną pracę. Integrację z programami księgowymi jako priorytet inwestycyjny wskazuje 67,5 proc. badanych, a 32,5 proc. uznaje asystentów AI za rozwiązanie szczególnie potrzebne.
Branża nie odrzuca technologii, ale potrzebuje porządku
Polska księgowość nie stoi poza cyfrową zmianą. Już 19 proc. badanych korzysta na co dzień ze sztucznej inteligencji w wybranych zadaniach. Jednocześnie 26,1 proc. nie widzi obecnie perspektyw na użycie AI w codziennej pracy.
To nie musi oznaczać oporu wobec technologii. W wielu przypadkach księgowi najpierw chcą uporządkować podstawowe procesy, takie jak integracja systemów, komunikacja z klientem czy automatyczne skanowanie dokumentów. Dopiero potem mogą efektywnie korzystać z bardziej zaawansowanych narzędzi.
Co ważne, technologia ma zmieniać rolę księgowego, a nie zastępować jego odpowiedzialność. Mniej czasu ma zajmować ręczne wprowadzanie danych, a więcej nadzór, analiza i doradztwo.
– Wielu księgowych dobrze odnajduje się w nowej rzeczywistości, co wpisuje się w moje przekonanie, że księgowi mają ogromną zdolność adaptacji. Dziś można powiedzieć, że najtrudniejszy etap niepewności mamy już za sobą. KSeF nadal wymaga dopracowania, ale środowisko księgowych potrafi szybko odnaleźć się w nowych realiach. System ten zmienia charakter pracy: mniej czynności technicznych, więcej nadzoru i doradztwa – mówi dr hab. Stanisław Hońko, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego i prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Księgowych w Polsce (SKwP).
Księgowość wchodzi w droższy etap
Dane z raportu fillup k24 pokazują, że branża finansowo-księgowa znalazła się między dwoma presjami. Z jednej strony rosną obowiązki, liczba danych do raportowania i wymagania technologiczne. Z drugiej strony wiele firm zamraża płace, ogranicza rekrutacje i działa w warunkach trudniejszych do przewidzenia.
W efekcie dla przedsiębiorców księgowość może stawać się usługą bardziej złożoną i kosztowną. Biura rachunkowe nie zajmują się już tylko ewidencją dokumentów, bo odgrywają rolę doradców, tłumaczy przepisów, operatorów systemów i osób odpowiedzialnych za poprawność danych przekazywanych administracji.
Dla samej branży najbliższe miesiące będą testem odporności. Jeśli pracy będzie przybywać szybciej niż przychodów, a płace i rekrutacje będą zamrożone, problemem może być nie tylko spadek optymizmu, ale też przeciążenie osób, bez których codzienne funkcjonowanie firm jest coraz trudniejsze.