587 mld zł. Tyle w 2024 r. wydały w Polsce ministerstwa, samorządy, spółki skarbu państwa i inne instytucje publiczne na towary, usługi i roboty budowlane. Z tej kwoty ok. 330 mld zł (~9% PKB) udzielono w reżimie PZP. To skala porównywalna z wydatkami sektora ochrony zdrowia. Jednocześnie Polska jest w ogonie Europy pod względem konkurencyjności, a rynek pozostaje zamknięty dla firm, które bariery wejścia uznają za zbyt wysokie.
5 trendów, które mogą zmienić rynek w 2026
1. Poprawa konkurencyjności
Według UZP (2024) średnia liczba ofert wzrosła do 2,89 (z 2,63 w 2023). Wzrost niewielki, ale kierunek właściwy. Polska była w czołówce UE pod względem postępowań z jedną ofertą (ponad 45%). Dziś trend się zmienia, ale nadal w wielu postępowaniach realnej konkurencji brak.
2. Wejście agentów AI
W 2026 r. pojawiły się narzędzia takie jak Mimira, które obsługują cały proces — od dopasowania przetargu, przez analizę, po generowanie dokumentacji. To zmiana: rynek oparty na pracy manualnej przechodzi w model kosztu licencji — jak wcześniej księgowość.
3. Fundusze europejskie
Zakupy z KPO realizują też prywatne firmy. To większa pula przetargów, ale też więcej źródeł do monitorowania, bo wiele ogłoszeń nie trafia do BZP.
4. Formalizm
Co piąta oferta odpada z powodów formalnych: brak załącznika, zły podpis, błąd VAT, spóźnienie. Często wygrywa nie najlepsza, a najlepiej uzupełniona oferta. 81% firm wskazuje biurokrację jako główną barierę. To obszar, gdzie AI daje przewagę.
5. Cyfryzacja źródeł
Według bazy Mimira w jednej kategorii liczba źródeł przekroczyła 900. Łącznie to kilkanaście tysięcy: portale publiczne, platformy zakupowe, BIP-y, strony firm z funduszami UE. Centralizacja była niedawno niemożliwa — dziś to fundament AI.
Dlaczego VC inwestuje
W 2026 r. polskie startupy z tego segmentu zamknęły wielomilionowe rundy. Mimira pozyskała ponad 4 mln zł od Elder Gull, z udziałem Pawła Ossowskiego (Zarys).
Rynek UE to ponad 2 bln euro rocznie (~14% PKB) i nadal opiera się na pracy manualnej. Zwycięzcą będzie platforma automatyzująca cały proces — nie wyszukiwarka.
Co to oznacza dla biznesu
Kupuje się niemal wszystko — od IT i marketingu po żywność, sprzęt medyczny i remonty. Rocznie ponad 160 tys. przetargów + dziesiątki tys. zapytań.
Wiele firm błędnie zakłada, że „u nich nie ma przetargów”. Tymczasem: rolnictwo >5,7 tys., IT >6,3 tys., usługi biznesowe >12 tys. aktywnych postępowań.
2026 może być punktem zwrotnym — nie przez wzrost rynku, ale spadek barier wejścia dzięki AI. Pytanie brzmi: czy mamy strategię wejścia, czy zostawiamy miliony na stole?