Gospodarki centralnie planowane znacznie odstawały dynamiką wzrostu PKB od krajów, w których panował wolny rynek, a Polska była jedną z najwolniej rozwijających się gospodarek spośród wszystkich badanych krajów – wynika z researchu obrazującego tempo wzrostu gospodarczego krajów bloku wschodniego na tle gospodarek niekomunistycznych. 

Jak zauważył za pośrednictwem Twittera Michał Brzeziński, doktor nauk ekonomicznych z WNE UW, polska gospodarka w okresie 1950-1989 rosła dwa razy wolniej niż kraje niesocjalistyczne z takim samym wyjściowym poziomem PKB. Nie bez znaczenia wydaje się fakt, że dedykowany zrujnowanej wojną Europie plan Marshalla (wprowadzony w 1948 roku) został odrzucony przez Związek Radziecki i tym samym przez będące pod jego wpływem kraje bloku wschodniego. 

Relatywnie wolniejszy wzrost produktywności polskiej gospodarki na tle przedstawicieli Europy Zachodniej nie powinien specjalnie dziwić. Jednak to, że polski PKB rósł wolniej niż wszystkie inne gospodarki socjalistyczne w Europie jest już pewnym zaskoczeniem. 

Średnie tempo wzrostu PKB Polski w omawianym okresie wyniosło ok. 2 proc., co sytuuje nasz kraj za plecami chociażby Rumunii czy Bułgarii. Podobną dynamikę wzrostu produktywności osiągnęły m.in. Szwajcaria i Wielka Brytania, jednak należy pamiętać, że gospodarki państw rozwiniętych rosną relatywnie wolniej niż te rozwijających się.

Jak wynika z raportu, powolny wzrost gospodarczy krajów zza Żelaznej Kurtyny wynikał głównie z niskiego wzrostu inwestycji i powolnego tempa odbudowy po zniszczeniach wojennych. 

Nie bez znaczenia pozostawał również znaczny niedostatek siły roboczej. Jak wynika ze sprawozdania ze szkód wojennych Polski w latach 1939-1945, w wyniku II wojny światowej zginęło ponad 6 milionów polskich obywateli (stanowiło to około 22 proc. populacji).

W kontekście powyższych danych na uznanie zasługuje tempo wzrostu produktywności, jakie polska gospodarka wypracowała po 1989 roku. Jak informuje GUS, sytuację gospodarczą w 1989 roku charakteryzowały głęboka nierównowaga, wysoka inflacja i regres w produkcji materialnej, więc realia ekonomiczne nie były sprzyjające.

Między innymi dlatego w 1990 roku wskaźnik PKB Polski spadł w ujęciu rok do roku o prawie 12 proc., a w 1991 roku gospodarka skurczyła się o kolejne 7 proc. Dopiero w 1992 roku udało się pobudzić wzrost gospodarczy (roczna dynamika PKB wyniosła wówczas 2,6 proc. rok do roku). W okresie ćwierćwiecza pomiędzy latami 1989 a 2014 PKB Polski rósł średnio o 3,1 proc. rocznie.

Nie można wykluczyć, że w najbliższych latach roczne tempo wzrostu PKB powróci do uśrednionego poziomu. Jak wynika z prognoz Banku Światowego, szacowane tempo wzrostu PKB Polski w 2020 roku ma wynieść 3,6 proc., a w 2021 – 3,3 proc.

>>> Czytaj też: Tak zmieniła się Polska w XXI wieku: nasze kluczowe megainwestycje ostatnich 20 lat