Rada Ministrów przyjęła dzisiaj projekt „Mały ZUS Plus”.

Mały ZUS to niższe, proporcjonalne do dochodu, składki na ubezpieczenia społeczne.

Z proponowanego w  projekcie ustawy rozwiązania będą mogli skorzystać przedsiębiorcy, których wysokość przychodu w roku ubiegłym nie przekroczyła kwoty 120 tys. zł.

W ich przypadku wysokość podstawy wymiaru składek będzie uzależniona od połowy przeciętnego miesięcznego dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej, uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym, skorygowanych o liczbę dni prowadzenia działalności.

Szacowany koszt nowych regulacji dla finansów publicznych to ok. 1,3 mld zł w przyszłym roku i nawet 1,5 mld zł w kolejnych latach – tyle pozostanie w kieszeniach przedsiębiorców.

„Chcemy, by ustawa weszła w życie z początkiem przyszłego roku. W naszej intencji 1 stycznia, ale to zależy od tempa prac parlamentu. Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po kilkaset złotych. Przykładowo, przedsiębiorca, którego przeciętny miesięczny dochód w 2019 r. wynosił 2,8 tys. zł, w przyszłym roku będzie płacił na ubezpieczenia społeczne 442,96 zł miesięcznie plus obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne. Jego korzyść w stosunku do pełnej składki ZUS w 2020 r., bez ubezpieczenia zdrowotnego, wyniesie zatem 549,34 zł.” – mówi minister Jadwiga Emilewicz.

„Celem projektowanej interwencji jest poprawa sytuacji finansowej mikroprzedsiębiorców i przeżywalności ich firm, szczególnie po zakończeniu okresu „preferencyjnego” poprzez ograniczenie obciążeń z tytułu opłacanych składek na ubezpieczenia społeczne i powiązanie ich wysokości z dochodem. Proponowane rozwiązanie realizuje założenia przyjęte w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, w obszarze „małe i średnie przedsiębiorstwa”, w zakresie znoszenia barier w funkcjonowaniu niewielkich podmiotów.”, napisano w Ocenie Skutków Regulacji.

Obecnie – od 1 stycznia tego roku – obowiązuje tzw. Mały ZUS. Mogą z niego korzystać przedsiębiorcy, których średniomiesięczny przychód w 2018 roku nie przekraczał 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 63 tys. zł rocznie. W ich przypadku składki na ubezpieczenia społeczne naliczane są proporcjonalnie do przychodu. Zgodnie z danymi roboczymi z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, od dnia wejścia w życie ustawy z Małego ZUS-u skorzystało ponad 186 tys. przedsiębiorców.

Aby skorzystać z Małego ZUS-u plus należy spełnić poniższe wymagania:

  • Poza wspomnianym już kryterium przychodowym, trzeba będzie również prowadzić działalność w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni.
  • Poza tym z obniżki składek nie skorzystają przedsiębiorcy, którzy rozliczali się w poprzednim roku w formie karty podatkowej i jednocześnie korzystali ze zwolnienia sprzedaży z podatku VAT.
  • Oprócz dotychczasowego obowiązku przedkładania przez przedsiębiorcę informacji o rocznym przychodzie z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej oraz o podstawie wymiaru składek, powinien on przekazywać dane dotyczące dochodu oraz form opodatkowania. Te dodatkowe informacje przedsiębiorcy będą składać, jak dotychczas, w imiennym raporcie miesięcznym albo w deklaracji rozliczeniowej. Nie będzie to więc wymagać wypełniania żadnych dodatkowych nowych formularzy ani druków.
  • Oprócz tego obniżona składka może być opłacana maksymalnie przez 36 miesięcy (3 lata) w ciągu kolejnych 60 miesięcy (5 lat) prowadzenia działalności. Chodzi o to, by przedsiębiorcy mieli szansę na uzbieranie stażu niezbędnego do otrzymania emerytury.
  • Z rozwiązania nie będą mogli skorzystać przedsiębiorcy, którzy wykonują działalność na rzecz swoich byłych pracodawców. Celem jest to, aby zapobiegać zjawisku „wypychania” pracowników z etatu na samozatrudnienie.
  • Co do zasady, chęć korzystania z Małego ZUS-u plus będzie można zgłosić do końca pierwszego miesiąca obowiązywania tej regulacji. Jednak w przypadku, gdy uprawnienie do korzystania z Małego ZUS-u plus uzyska się później, w trakcie roku, wówczas będzie przysługiwał termin 7 dni.
  • Nie zmieni się kolejność korzystania z ulg w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne: najpierw „ulga na start”, potem 24 miesiące preferencyjnych składek, a następnie Mały ZUS plus.