W trakcie ostatniego panelu konferencji „Czas na wodór”, która odbyła się w kwietniu w Warszawie, dyskutanci mieli za zadanie odpowiedzieć na pytanie o to, jak powinna wyglądać współpraca między biznesem, nauką a polityką, aby umożliwić rozwój i wdrożenie technologii wodorowych w Polsce.

Prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz Piotr Dardziński w swoim wystąpieniu określił na początku potencjalne przeszkody we współpracy i komunikacji pomiędzy środowiskiem naukowym i biznesowym. Zgodnie z jego oceną, przedsiębiorcom brakuje łatwego dostępu do zaplecza naukowego. W związku z tym podkreślił, że celem zarządzanej przez niego organizacji jest zbudowanie systemu wsparcia dla przedsiębiorców, którzy chcą realizować projekty badawczo-rozwojowe.

W odpowiedzi na słowa prezesa Dardzińskiego Józef Węgrecki, członek zarządu ds. operacyjnych PKN Orlen, wyraził chęć rozmów na temat współpracy między koncernem a Siecią:

„Jest mi bardzo miło słyszeć tego typu deklaracje, nie ukrywam że do tej pory jako firma, jako Orlen, bardzo mało korzystaliśmy ze wsparcia środowisk naukowych, ale nawet konsultacje byłyby na pewno dla nas dużą wartością dodaną.”

Jeżeli wspólnie z panem prezes Dardzińskim wymienimy się wizytówkami i spotkamy się, to może uda się skorzystać w dobry sposób z tej debaty i z naszego spotkania.”

Ekspert podkreślił również konieczność inwestycji w tzw. „zielony wodór”, a więc taki, podczas produkcji którego nie jest wytwarzany dwutlenek węgla.

Zgodnie z opinią Węgreckiego inwestycje związane z wodorem powinny obejmować przede wszystkim sieć rozsianych po kraju instalacji do wytwarzania energii. Takie rozwiązania miałyby być konieczne ze względu na problemy z transportem i magazynowaniem wodoru.

Zdaniem Jana F. Staniłki, dyrektora Departamentu Innowacji w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii, szczególnie istotne są zdecydowane działania we wdrażaniu nowych technologii i chęć podejmowania ryzyka biznesowego przez inwestorów rynkowych. W jego opinii konieczne jest podejmowanie decyzji inwestycyjnych z odpowiednim wyprzedzeniem, aby zapewnić pracującym nad innowacjami naukowcom odpowiedni bufor czasowy.

Z kolei Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego, podkreślił konieczność budowy nowoczesnej infrastruktury wzorowanej na tej budowanej w krajach najbardziej rozwiniętych, dzięki której polscy przedsiębiorcy pozostaliby konkurencyjni na rynkach zagranicznych.