Od 2016 roku na tym rynku panowało spowolnienie, ale trend ma się w najbliższym czasie odwrócić, a zdaniem ekspertów firmy w 2023 roku światowa podaż przekroczy 1 mld uncji srebra i wyniesie 1,029 mld uncji, informuje Mining.com.

GlobalData w swoich obliczeniach wzięła pod uwagę 50 największych projektów z zakresu produkcji surowców naturalnych, w których srebro było pierwszym albo drugim najważniejszym wytwarzanym surowcem.

Największymi przedsięwzięciami, które zostaną uruchomione w następnych trzech latach są kopalnie: El Cajon w Meksyku, Fruta del Norte i Mirador w Ekwadorze, Ozornoje i Udokan w Rosji i Candelaria w Stanach Zjednoczonych.

W 2018 roku wzrost produkcji w Chinach (na poziomie 2 proc.) i Rosji (3,4 proc.) częściowo zniwelował spadki w Stanach Zjednoczonych (12,6 proc.), Peru (5,8 proc.), oraz Meksyku (5,6 proc.). W 2019 roku jednak produkcja ciągle ma spadać i osiągnąć poziom 913,5 mln uncji.

W Polsce KGHM jest jednym z największych producentów srebra w Europie.

>>> Czytaj też: Glencore zamknie największą kopalnię kobaltu na świecie