Niepewność związana z brexitem zepchnęła Londyn za plecy Nowego Jorku, który traktowany jest jako centrum światowych finansów – wynika z ankiety Duff & Phelps’s Global Regulatory Outlook.

Z badania przeprowadzonego wsród 245 menedżerów wyższego szczebla z całego świata wynika, że Nowy Jork postrzegany jest obecnie jako centrum globalnej finansjery, kosztem Londynu.

56 proc. ankietowanych stwierdziło, że Nowy Jork jest najważniejszym centrum finansowym na świecie (wzrost o 33 pkt. proc. w stosunku do badania sprzed dwóch lat). Natomiast 33 proc. usytuowało na miejscu lidera londyńskie City (spadek o 20 pkt. proc.).

Autorzy ankiety wskazują, że finansową reputację Londynu nadszarpnął trzyletni okres niepewności brexitowej. Zaledwie 22 proc. ankietowanych uważa, że za pięć lat Londyn będzie największym centrum finansowym świata.

Na pierwszą dwójkę zestawienia chciwie spoglądają prężnie rozwijające się azjatyckie tygrysy – Hong Kong, Singapur i Szanghaj. W ich przypadku spodziewany jest największy wzrost znaczenia w wiecie finansów w trakcie najbliższych pięciu lat.

Czytaj także:

>>> Coraz więcej Polaków pracujących w City przenosi się do Warszawy – wywiad z Rafałem Liberą, szefem Polish City Club