Zużycie węgla w Niemczech dalej spada. W ciągu pierwszych trzech kwartałów tego roku z węgla brunatnego i kamiennego wytworzono 50 proc. mniej energii niż ze źródeł odnawialnych – wynika z najnowszego raportu, informuje mining.com.

Z węgla wytworzono w tym czasie 125 miliardów kWh energii, podczas gdy w analogicznym okresie poprzedniego roku było to 171,1 kWh. Z kolei ze słońca, wiatru i innych źródeł odnawialnych wytworzono około 183 miliardy kWh, co zaspokoiło 42,9 proc. konsumpcji energii brutto i stanowiło wzrost o 5 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

“Co istotne, udział OZE wzrósł nawet do 52 proc. w marcu, który był niespotykanie wietrznym miesiącem”, piszą autorzy raportu. W całym 2018 roku udział węgla i OZE w produkcji energii w Niemczech był wciąż na prawie takim samym poziomie. Niemcy są wciąż ósmym największym konsumentem węgla na świecie.

>>>Czytaj też: Lagarde strofuje Niemcy i Holandię. Mają wykorzystać nadwyżki budżetowe na inwestycje