Chiny planują stworzenie największej liczby nowych elektrowni węglowych na świecie. Spośród 400 firm na całym świecie planujących poszerzenie działalności węglowej 161 to firmy chińskie, pisze Al Jazeera.

Chińczycy planują stworzenie projektów energetycznych opartych na węglu o łącznej mocy 226,2 GW. Planowane przez chińskie firmy projekty stanowią prawie 40 proc. wszystkich planowanych na świecie elektrowni węglowych.

Planowane elektrownie na węgiel w Chinach mają większą moc niż istniejąca zainstalowana moc w Niemczech, która wynosi ok. 200 GW (na koniec 2018 r.).

Chiny zmniejszyły udział węgla w swoim miksie energetycznym z ponad 68 proc. w 2012 r. do 59 proc. na koniec ubiegłego roku, ale ogólne zużycie nadal rośnie.

Do końca lipca bieżącego roku kraj posiadał 1020 GW energii węglowej, czyli 55 proc. zainstalowanej mocy.

Na świecie aż 400 z 746 firm znajdujących się w bazie danych niemieckich organizacji ekologicznych planuje rozszerzenie działalności węglowej.

Firmy te odpowiadają za 89 proc. światowej produkcji węgla energetycznego i prawie 87 proc. zainstalowanej na świecie mocy pochodzącej z węgla.

Polska też planuje

Ogólnie rzecz biorąc, zgodnie z danymi serwisu CarbonBrief, Chiny należą do grona 15 państw świata, które odpowiadają za 90 proc. szacowanej mocy wszystkich planowanych projektów związanych z energetyką węglową (486 z 538 GW).

Z kolei wyłącznie Chiny oraz Indie odpowiadają za 52 proc. (281 GW) mocy planowanych lub budowanych bloków.

Wśród 15 państw, które planują zbudować lub już budują najwięcej elektrowni węglowych na świecie jest także Polska.

Choć nasz kraj zajmuje „dopiero” czternaste miejsce, to wyprzedza Rosję i jest jedynym na liście przedstawicielem Unii Europejskiej.

Sumaryczna moc elektrowni węglowych będących w planach w Polsce wynosi 3,6 GW, natomiast moc bloków będących obecnie w budowie lub planowanych – 3,3 GW.

Czytaj również:

>>> Dania po raz pierwszy w historii wytworzyła 100% swojego zapotrzebowania na energię z wiatru

>>> Energa dostała 2 mld zł kredytu na zrównoważony rozwój. To pierwsze takie finansowanie w polskiej energetyce