Saga o fuzji Fiata Chryslera i Renault jeszcze się nie kończy, pisze Financial Times.

Szef Fiat Chrysler Automobiles (FCA) stwierdził, że jest otwarty na możliwość rozpoczęcia na nowo rozmów o połączeniu z Renault.

Nowy gigant na rynku motoryzacyjnym miałby wartość 33 miliardów dolarów.

Rozmowy o fuzji trwały wiele miesięcy, ale ostatecznie zostały zerwane. Jako powód FCA podało niekorzystne kroki ze strony francuskiego rządu, który jest właścicielem 15 proc. akcji Renault.

Mike Manley z FCA powiedział w rozmowie z dziennikiem Financial Times, że firma wciąż jest zainteresowana rozmowami z Renault i uważa, że fuzja byłaby dla wszystkich korzystna.

“Jeśli zmienią się warunki, być może nasze marzenia się spełnią i coś się wydarzy”, dodał. Nowa firma byłaby trzecim największym producentem samochodów z roczną sprzedażą na poziomie 8,7 mln pojazdów i silną pozycją na kluczowych rynkach.

>>> Czytaj też: Raport: Polski rynek fuzji i przejęć czeka świetlana przyszłość