Amerykański gigant internetowy Facebook wprowadza nową kryptowalutę. Libra cieszy się coraz większą popularnością, zwłaszcza wśród potencjalnych inwestorów. Bardziej sceptyczni są jednak regulatorzy, donosi Financial Times.

Nowy projekt Facebooka spodobał się dwóm dostawcom nowoczesnych usług przewozu: Uberowi i Lyftowi oraz dwóm producentom kart płatniczych: Visie i Mastercardowi. Każde przedsiębiorstwo z tej wielkiej czwórki obiecało zainwestować w Librę 10 mln dol.

Plany firmy Marka Zuckerberga wywołały jednak znacznie mniejszy entuzjazm wśród regulatorów rynku. Na początku G7 zgłosiło zastrzeżenia, później był to Bank Anglii, a wczoraj dołączyły do nich Financial Stability Board (FSB), międzynarodowe gremium zajmujące się sprawami stabilności globalnego systemu bankowego oraz Financial Conduct Authority – regulator rynku finansowego w Wielkiej Brytanii.

Szef FSB Randal Quarles wystosował list do krajów grupy G20, które spotykają się na dorocznym szczycie już za dwa dni w Osace. Napisał w nim, że nawet jeśli kryptowaluty nie są obecnie zagrożeniem dla stabilności rynków, to zostawione same sobie, bez czujnego oka nadzorcy, takimi się staną.

I dlatego wprowadzanie nowych krypto-metod płatności w handlu detalicznym musi zostać dokładnie przebadane i dostrojone tak, aby spełniało wyśrubowane standardy bezpieczeństwa.

Być może więc instytucje kontrolne wyciągnęły wnioski z doświadczeń ze zderegulowanym rynkiem nowych technologii i nie zamierzają powtarzać swoich błędów z przeszłości.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.

Najbogatsi Amerykanie nawołują do opodatkowania ich samych