Na fali brexitu pojawił się pomysł, aby zmienić znaczenie zwrotu idiomatycznego „wyjść po angielsku” z „wyjść niezauważonym, bez pożegnania” na „opowiadać o tym, że się wychodzi, ale jednak zostać”. 

W tytule wykorzystaliśmy tę zmianę semantyczną. Chodzi o to, że niemiecki tabloid Bild zadaje pytanie, czy Niemcy powrócą do elektrowni atomowych, żeby ratować klimat.

Ten sposób pozyskiwania energii jest prawie bezemisyjny. Niemcy po katastrofie elektrowni w Fukushimie zdecydowały się wyłączyć wszystkie reaktory do 2022 r. Ta decyzja powoduje, że nie mogą odejść od wysoce emisyjnego węgla. Obecnie w słoneczny dzień z atomu produkowane jest 14 proc. energii, a z węgla kamiennego i brunatnego 29 proc.

Kiedy ostatnie elektrownie atomowe zostaną wyłączone z sieci, znaczenie elektrowni węglowych w produkcji prądu może wzrosnąć.

Od zawsze istniała grupa krytyków pochopnego odchodzenia od atomu przed węglem i na tę właśnie grupę powołuje się Bild w argumentacji. Np. na szefa Volkswagena Herberta Diessa, który powiedział tytułowi, że „jeśli ochrona klimatu jest dla nas ważna, elektrownie jądrowe powinny pracować dłużej„.

Albo na miliardera Reinholda Würtha, który uważa, że „powrót do energii jądrowej musi być również brany pod uwagę„.

W artykule można też zapoznać się z opinią eksperta ds. energii z CDU Klausa-Petera Willscha: „Ci, którzy opowiadają się za niską emisją CO2 i jednocześnie chcą zagwarantować bezpieczeństwo dostaw energii, nie będą w stanie uniknąć energii jądrowej. Jeśli chodzi o ochronę klimatu, energia jądrowa jest najczystszą formą wytwarzania energii. Nawet Greta [Thunberg, nastoletnia działaczka-celebrytka na rzecz klimatu ze Szwecji – przyp.red.] rozumiała to do momentu, aż nie wtrącił się jej kierownik kampanii„, mówi Willsch.

Willsch odnosił się do tego, że Thunberg jeszcze trzy miesiące temu mówiła, że energia jądrowa jest „małą częścią bardzo dużego nowego, bezwęglowego rozwiązania energetycznego„, a nieco później zmieniła zdanie.

Co dalej? O odwrocie Niemiec od decyzji o wyłączaniu elektrowni atomowych ciągle słyszy się dużo, ale jeszcze nigdy nic z tego nie wyniknęło. A jak wiadomo, jeden artykuł w tabloidzie jeszcze nigdy nie zmienił biegu historii.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.

>>> Czytaj też: W 2030 r. morskie elektrownie wiatrowe na świecie mogą generować nawet 193 GW energii