Do tej pory kierunek był raczej odwrotny i to transferem przez Ukrainę szedł gaz z Rosji i innych krajów post-radzieckich do naszego kraju. Jak widać, rosyjska aneksja Krymu w 2014 r. zmieniła stosunki w regionie o 180 stopni – pisze S&P Global.

Nowy ukraiński minister energetyki Oleksij Orzhel określił swoje priorytety na najbliższą przyszłość, w tym „znaczący” wzrost importu LPG przez Polskę oraz ponowne skoncentrowanie się na efektywności energetycznej i produkcji energii odnawialnej.

Orzhel, przemawiając w poniedziałek po mianowaniu go ministrem energii i ochrony środowiska, powiedział, że nadrzędnym celem nowo połączonych ministerstw jest zapewnienie kompleksowego podejścia do polityki publicznej w zakresie wykorzystania zasobów naturalnych i energii.

Nowy, zrównoważony szlak dostaw gazu z Polski jest ważny dla dywersyfikacji dostaw surowca.

W związku z polskimi planami zwiększenia przepustowości terminalu LNG w Świnoujściu oraz budowy terminalu w Gdańsku, możemy spodziewać się w niedalekiej przyszłości znacznego wzrostu ilości gazu, który może być oferowany na rynku ukraińskim z Polski – powiedział Orzhel.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.

>>> Czytaj też: Rosja kupuje lodołamacze do przewozu gazu LNG