W tym tygodniu Unia Europejska przedstawi plan inwestycyjny opiewający na bilion euro, aby w ciągu następnej dekady przesterować gospodarkę w kierunku neutralności klimatycznej, pisze Bloomberg.

Plan inwestycyjny na rzecz zrównoważonej gospodarki ma być finansowym filarem Zielonego Ładu – unijnej strategii mającej na celu zneutralizowanie gazów cieplarnianych do połowy wieku.

UE zdefiniowała cztery ogólne cele planu:

1. Zwiększenie środków przeznaczanych na transformację gospodarczą – co najmniej 25 proc. z unijnego budżetu zostanie przeznaczone na klimat.

2. Sprawienie, aby instytucje finansowe i inwestorzy prywatni mogli efektywnie mierzyć „zrównoważenie” inwestycji.

3. Zgromadzenie dodatkowych funduszy prywatnych poprzez wykorzystanie gwarancji budżetowych Unii – fundusz InvestEU będzie dźwignią finansową dla inwestycji prywatnych i publicznych o wartości 280 mld euro w latach 2021-2030.

4. Przekształcenie Europejskiego Banku Inwestycyjnego w bank klimatyczny: część kredytowa Unii podwoi wielkość swojej akcji kredytowej związanej z klimatem.

Unijna strategia zerowej emisji netto i takie zdefiniowanie przyszłości gospodarczej wspólnoty w zakresie ochrony klimatu to plan o wiele bardziej ambitny niż działania i środki rozważane przez innych głównych emitentów CO2.

Koszty tej transformacji są jednak ogromne. Osiągnięcie istniejących celów, które obejmują zmniejszenie emisji o co najmniej 40 proc. do 2030 r. w stosunku do poziomu z 1990 r. będzie wymagało dodatkowych wydatków w wysokości 260 mld euro rocznie – wynika z szacunków Komisji.

Nowy plan obejmuje mechanizm sprawiedliwego przejścia, który ma pomóc najbardziej dotkniętym regionom – to narzędzie forsowane przez kilka państw członkowskich pod przewodnictwem Polski.

Mechanizm ten będzie wykorzystywał: finansowanie z unijnego budżetu, współfinansowanie przez rządy krajowe, a także wkłady z InvestEU i EBI do osiągnięcia 100 mld euro w latach 2021-2027.

W grudniu Warszawa zdecydowała, że nie włączy się do planu osiągnięcia neutralności klimatycznej w połowie wieku, sprawiając, że Polska to jedyny kraj, który na razie wyłamał się z tej umowy.

Jednak Komisja nadal stara się przekonać Polskę do ponownego rozważenia swoich planów i w czerwcu 2020 odbędzie się kolejny finał negocjacji.

Czytaj więcej na ten temat:

>>> Polska kontra neutralność klimatyczna – co dalej z unijnym planem i pieniędzmi na transformację

>>> Atom, presja i pieniądze – wiemy, jakie są główne cele Polski na negocjacje klimatyczne