Grupa 22 mężczyzn o największym majątku na świecie dysponuje większym bogactwem niż wszystkie 326 mln kobiet w wieku co najmniej 20 lat mieszkających w Afryce – to jeden z wniosków płynących z raportu przygotowanego przez międzynarodową organizację charytatywną Oxfam, o którym pisze portal CNN.

Oxfam opublikował swój coroczny raport w przededniu rozpoczynającego się 21 stycznia Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii, na którym spotkają się najbardziej wpływowi ludzie świata finansów i polityki.

Według autorów publikacji Oxfamu liderzy ci nie robią dostatecznie dużo, aby ograniczyć rosnącą różnicę w wielkości posiadanego majątku między najbogatszymi, a najbiedniejszymi mieszkańcami globu.

Tymczasem skala nierówności może robić wrażenie – według specjalistów Oxfamu grupa 2153 miliarderów posiada już więcej bogactwa niż 4,6 mld mieszkańców Ziemi, a zaledwie jeden procent najbogatszych ludzi jest ponad dwa razy bardziej majętny niż w sumie 6,9 mld ludzi na świecie.

Raport zwraca również uwagę na fakt, że wąska grupa najbogatszych stale rośnie – liczba miliarderów wzrosła dwukrotnie w ciągu ostatniej dekady.

Eksperci szczególną uwagę poświęcili jednak problemowi rozwarstwienia majątkowego pomiędzy mężczyznami, a kobietami.

Kobiety wspierają globalną gospodarkę stanowiąc tanią lub darmową siłę roboczą i wspierają państwa poprzez zapewnianie bezpłatnej opieki, którą zapewniać powinien sektor publiczny” – czytamy w raporcie.

To z kolei, według specjalistów Oxfamu, wskazuje na dyskryminacyjny charakter systemów finansowych i globalnej gospodarki, które pozwalają na wykorzystywanie pracy jednej grupy dla zysków drugiej.

Dla zobrazowania tego problemu autorzy opracowania przedstawili porównanie, z którego wynika, że zaledwie 22 najbogatszych na świecie mężczyzn posiada w sumie większy majątek niż wszystkie kobiety w wieku co najmniej 20 lat mieszkające w Afryce – a jest to w sumie grupa 326 mln osób.

W celu przynajmniej częściowego rozwiązania tego problemu Oxfam postuluje podwyższenie podatków dla najbogatszych, a także wprowadzenie darmowych systemów opieki zdrowotnej i innych darmowych usług publicznych.

Czytaj także:

>>> Przeciętny Polak emituje tyle CO2 w ciągu jednego tygodnia, co Etiopczyk w ciągu całego roku

>>> Idea podatku od bogactwa coraz bardziej mainstreamowa – nawet prestiżowy wolnorynkowy think tank się „nawrócił”