To nie technologia powoduje, że miasto staje się inteligentne. To inteligentne miasto potrafi umiejętnie wykorzystać technologię.

To nie przypadek, że każde opracowanie dotyczące smart city zaczyna się od opisania skali, przebiegu i skutków urbanizacji. Żyjemy w czasach, gdy proces ten postępuje najszybciej w historii: liczba ludności miejskiej na świecie wzrosła z 751 mln w 1950 r. do 4,2 mld w 2018 r. Wszystkie prognozy zakładają, że liczba mieszkańców miast rosnąć nie przestanie, a to stawia przed ich władzami ogromne wyzwania.

Jak nowocześnie zarządzać miastem? Jak kooperować z mieszkańcami i godzić ich potrzeby z możliwościami lokalnych samorządów. Jak radzić sobie z problemem smogu, zanieczyszczeń transportowych, nadmiernego zużycia energii, czy skutkami zmian klimatycznych? 

Na wiele z tych pytań odpowiada najnowszy raport 300Research Samorządy przyszłości – przewodnik po najlepszych praktykach ze świata, który powstał we współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju i inauguruje program PFR dla Miast. W tej analizie na podstawie przykładów konkretnych miast i projektów autorzy pokazują, po jakie pomysły i metody sięgają miasta w różnych częściach świata. 

Celowo wybrane zostały przypadki nieoczywiste, w Polsce mniej znane, chodziło bowiem o pokazanie różnorodności rozwiązań, które powodują, że miasto uznawane jest za inteligentne. Raport stara się pokazać dwie strony medalu: jak zagadnienie smart city postrzegają miejskie władze, a jak samo miasto, jego żywa tkanka – ludzie, będący w równym stopniu użytkownikami nowatorskich rozwiązań miejskich, co ich pomysłodawcami.  

Omawiane projekty dotyczą 10 miast z sześciu krajów na trzech kontynentach. Są to: Manchester, Highland, Aberdeen, Mannheim, Hamburg, Kaiserslautern, Malmö, Montevideo, Kashiwa, Helsinki. Każdy zawiera opis i etapy zrealizowanego projektu wpisującego się w ideę smart city oraz informację o źródłach jego finansowania. 

Z polskiego punktu widzenia równie ważny jest przypadek niemieckiego Mannheim czy Kaiserslautern, szkockiego Aberdeen  i szwedzkiego Malmo, co historia projektu w Montevideo w odległym Urugwaju – ich zestawienie dowodzi, ważniejsze niż szerokość geograficzna, pieniądze i najnowocześniejsze technologie są odpowiednia diagnoza problemu i wybór właściwej metody jego rozwiązania. W samorządzie przyszłości nowoczesna technologia ma być bowiem narzędziem, a nie celem wszystkich przedsięwzięć. Celem jest kreowanie miejsca atrakcyjnego do życia. 

– Rozwiązania tworzące inteligentne miasta umożliwiają łatwiejsze załatwianie codziennych spraw ich mieszkańcom, a miastom – efektywne zarządzanie całą infrastrukturą, dając w ten sposób nowy impuls rozwojowy – napisał we wstępie do raportu Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. – Nowoczesne technologie wykorzystywane w różnych obszarach funkcjonowania miast pozwalają im zmieniać się. Ważne, by w tym procesie nie zapominać o aktywnym udziale mieszkańców.

>>> Czytaj też: Inteligentny samorząd potrzebuje mózgu, który będzie sterował wykorzystaniem technologii