Donald Trump zasugerował, że Stany Zjednoczone mogą nie zdążyć wynegocjować porozumienia handlowego z Chinami przed wyborami prezydenckimi zaplanowanymi na listopad 2020 roku, informuje Financial Times.

Prezydent Stanów Zjednoczonych podczas konferencji prasowej z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem powiedział, że nie istnieje żaden konkretny termin, przed którym umowa musi zostać podpisana.

“Uważam, że pod pewnymi względami byłoby nawet lepiej poczekać z tym do kolejnej kadencji” – powiedział Trump.

Inwestorzy na te słowa zareagowali negatywnie. Kursy akcji spółek na nowojorskiej giełdzie zanotowały największe spadki od dwóch miesięcy. Z kolei amerykańskie obligacje potaniały najmocniej od półtora roku.

Na wartości straciły także akcje spółek notowanych na giełdach europejskich, a osłabieniu uległa chińska waluta. O 1,2 proc. podrożało natomiast złoto.

W ostatnim czasie administracja Donalda Trumpa zaostrzyła swoje działania w ramach tzw. “wojny handlowej” i rozszerzyła je także na produkty z kolejnych państw.

Samemu Trumpowi zależało jednak na porozumieniu z Chińczykami jeszcze przed wyborami prezydenckimi, ze względu na możliwy pozytywny wpływ faktu podpisania umowy na wynik wyborczy.

>>>Czytaj też: Polka wśród doradców Trumpa. Czy wyśle USA na Marsa?