Czeski potentat rynku nieruchomości Radovan Vitek stawia na rozwój rynku nieruchomości w Warszawie, oferującego jedne z najwyższych stóp zwrotu w Europie – pisze Bloomberg.

Vitek jest właścicielem CPI Property Group, największego dewelopera biurowego w Pradze i w Berlinie. Od października kupił on pięć budynków w stolicy Polski oraz udziały w konkurencyjnej, polskiej firmie Globalworth Real Estate Investments.

“Naszą ambicją jest to, aby stać się numerem jeden w Warszawie”, powiedział Bloombergowi.

W rodzimej Pradze Vitka rynek nieruchomości komercyjnych nie może się rozwijać tak swobodnie,   jak w Warszawie. Wpływa na to kilka czynników: płaskie ukształtowanie terenu w Warszawie i spora dostępność wolnych działek, mniej rygorystyczne przepisy dotyczące planowania przestrzennego, a także wydany przez władze Pragi limit wysokości nowych budynków.

Napływ pracowników biurowych do Pragi jest też ograniczony przez przeszkody biurokratyczne na rynku budowlanym – pisze Bloomberg.

“Wciąż bardzo wierzymy w Pragę, która może być uważana za przyjemniejsze miasto i bardziej stabilny rynek nieruchomości niż Warszawa”, mówi Vitek.

“Ale buduje się tu za mało, więc nie ma wystarczająco wielu dostępnych produktów i jeśli chcemy się rozwijać, musimy kupować gdzieś indziej”, dodaje.

>>> Czytaj też: Tak zmieniła się Polska w XXI wieku: nasze kluczowe megainwestycje ostatnich 20 lat