Rozwój odnawialnych źródeł energii przyspieszył w 2023 roku, a prognozy na kolejne lata są optymistyczne. W 2028 roku Unia Europejska może generować już dwie trzecie prądu właśnie z OZE.
To informacje z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energii. W 2023 roku dodano niemal 510 gigawatów mocy zainstalowanej w OZE, o 50 proc. więcej niż w roku poprzednim.
– Największy wzrost miał miejsce w Chinach, które w 2023 r. uruchomiły tyle fotowoltaiki, ile cały świat w 2022 r., podczas gdy nowe moce wiatrowe wzrosły o 66 proc. rok do roku. Wzrost mocy odnawialnych źródeł energii w Europie, Stanach Zjednoczonych i Brazylii również osiągnął rekordowy poziom – czytamy w komunikacie dotyczącym raportu.
Autorzy raportu przekonują, że w ramach istniejących polityk i warunków rynkowych, globalna moc energii odnawialnej może wzrosnąć do 7300 GW do 2028 roku. Według prognozy MAE, OZE mają zastąpić węgiel jako główne źródło energii w 2025 roku.
Czytaj także: Prawie jedna czwarta energii w Europie pochodzi z OZE. Szwecja liderem, a Polska wciąż poniżej średniej
– Nowy raport MAE pokazuje, że przy obecnej polityce i warunkach rynkowych, globalna moc odnawialnych źródeł energii jest już na dobrej drodze do dwuipółkrotnego wzrostu do 2030 roku. To jeszcze za mało, aby osiągnąć cel z COP28, jakim jest potrojenie mocy odnawialnych źródeł energii, ale jesteśmy coraz bliżej – a rządy dysponują narzędziami niezbędnymi do zniwelowania tej luki – komentuje dyrektor generalny Fatih Birol, cytowany w komunikacie.
Odnawialne moce w Europie
W samej Europie może przybyć 532 GW mocy odnawialnych w okresie 2023-2028. Do wzrostu w tym obszarze przyczynia się wspierająca OZE polityka państw UE i atrakcyjne warunki rynkowe.
Najmocniej w Europie rozwija się fotowoltaika, w szczególności rozproszona, czyli niewielkie, indywidualne instalacje. Wpływają na to wysokie ceny energii i wsparcie w politykach publicznych. Za większość wzrostu odpowiadają Niemcy, Włochy, Hiszpania, Szwecja, Wielka Brytania, Francja, Holandia i Włochy.
Przedstawiona w raporcie prognoza wskazuje, że udział OZE w produkcji energii elektrycznej w Unii Europejskiej sięgnie 61 proc. w 2028 roku w porównaniu do 41 proc. w 2022 roku.
Jak ten wzrost może wyglądać w poszczególnych krajach, widać na poniższej grafice.
Jednocześnie autorzy raportu zwracają uwagę na istniejące przeszkody w rozwoju OZE. To w pierwszej kolejności niedostosowanie sieci dystrybucyjnych i długie oczekiwanie na przyłączenie instalacji. Wyzwaniem jest też dostosowanie systemów aukcyjnych w niektórych państwach, podobnie jak procesu uzyskiwania pozwoleń.
Polecamy także:
- PSEW: Polska ma duży potencjał rozwoju energetyki wiatrowej. To inwestycje i miejsca pracy
- Mroźna pogoda zwiększa zapotrzebowanie na moc. Padł nowy rekord popytu na energię
- Za dużo prądu z wiatru. Produkcja energii z OZE tak duża, że część z nich trzeba wyłączać
- Brak transformacji energetycznej ma swoją cenę. Eksperci: rozwój OZE to niższe rachunki za prąd