Można budować elektrownie, farmy wiatrowe i fotowoltaikę, ale bez jednego elementu transformacja energetyczna może utknąć. Chodzi o sieci, które już dziś wymagają inwestycji liczonych globalnie w bilionach, a w samej Polsce – w dziesiątkach miliardów złotych. Międzynarodowa Agencja Energii szacuje, że w ciągu dekady świat musi wybudować lub wymienić aż 25 mln km linii.
Świat potrzebuje milionów kilometrów nowych sieci
Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) wylicza, że popyt na energię elektryczną w ostatniej dekadzie rósł dwukrotnie szybciej niż ogólny popyt na energię. To głównie za sprawą rosnącej elektryfikacji gospodarki. Choć w dalszej perspektywie może to oznaczać mniejszą zależność od paliw kopalnych, teraz potrzeba konkretnych inwestycji. Według MAE trzeba wymienić lub wybudować 25 mln km linii do 2035 roku. To wzrost przepustowości o 30 proc. Z tej liczby trzy czwarte przypada na kraje rozwijające się, a jedna czwarta – na gospodarki rozwinięte.
Wąskie gardło transformacji w postaci sieci przesyłowych dostrzegła także Komisja Europejska. Według przyjętego w listopadzie 2023 r. Grid Action Plan, 40 proc. sieci w UE jest starszych niż 40 lat. Modernizację i budowę nowych sieci (w tym transgranicznych) wyceniono na 584 mld euro do 2030 r.
Operatorzy szykują setki miliardów na inwestycje
Na wyraźne potrzeby w tym zakresie wskazują także indywidualne zapowiedzi operatorów sieci przesyłowych i dystrybucyjnych państw członkowskich.
- Włoski operator Terna przewiduje inwestycje w wysokości 25 mld euro do 2035 r.
- Szwedzki operator Svenska kraftnät w swoich planach rozwoju sieci na lata 2026-2035 wskazuje na ok. 21 mld euro (225 mld koron szwedzkich).
- Francuski RTE zapowiada wydanie na ten cel 40 mld euro do 2040 r.
- Federal Network Agency, czyli operator w Niemczech, planuje inwestycje o wartości 110 mld euro w latach 2024-2033 i kolejne 320 mld do 2045 r.
Podobne trendy widoczne są także poza Unią Europejską. State Grid Corporation of China – największy operator w Chinach – zapowiedział zainwestowanie 574 mld dolarów amerykańskich w sieci dystrybucyjne i przesyłowe do 2030 r. To wzrost o 40 proc. w porównaniu z okresem 2021-2025.
W przypadku Stanów Zjednoczonych szacunki są mniej jednorodne przez rozproszenie operatorów. Przykładowo prognozy oparte na scenariuszu wysokiej elektryfikacji Princeton Net Zero wskazują nawet na 2,4-3,7 bln dolarów do 2050 r.
Polskie sieci przesyłowe czeka wielka rozbudowa
Także w Polsce rozbudowa i modernizacja sieci elektroenergetycznych jest jedną z najistotniejszych potrzeb w nadchodzących latach. Polskie Sieci Elektroenergetyczne w planie do 2036 r. zapowiadają budowę 5000 km torów nowych linii 400 kV, 30 nowych stacji elektroenergetycznych i rozbudowę lub modernizację 110 stacji już istniejących. Szacunkowy koszt tych inwestycji wyniesie 66 mld zł.
Do tego dochodzi modernizacja i rozbudowa sieci dystrybucyjnych leżąca po stronie Operatorów Sieci. Łącznie tylko z Funduszu Wsparcia Energetyki, będącego częścią KPO, podpisano umowy na wsparcie w wysokości 61 mld zł. To ma przełożyć się na budowę 87 tys. km sieci elektroenergetycznych oraz modernizację blisko 60 tys. km istniejącej infrastruktury.
Mimo imponujących inwestycji skala potrzeb wydaje się być jeszcze wyższa. Składane w programie wnioski na rozbudowę i modernizację sieci sięgały 150 mld PLN.
Niedoinwestowanie w sieci przesyłowe i dystrybucyjne od lat wskazywane jest jako jedno z największych wyzwań globalnej transformacji energetycznej. W Polsce na zbyt niskie nakłady w ostatnich latach zwróciła uwagę między innymi kontrola NIK z 2024 r. Brak wystarczającej modernizacji i rozbudowy sieci grozi zarówno dalszymi opóźnieniami w przyłączaniu nowych mocy, jak i wyższym ryzykiem przerw w dostawach energii elektrycznej, co w praktyce może uczynić z sieci wąskie gardło transformacji energetycznej.
Przeczytaj także:
- Adwokaci mogą przejąć część kompetencji rzeczników patentowych. Szykuje się spór
- Europa chce jednego biletu na kolej. Pasażer zyska, mały przewoźnik może zapłacić
- Polskie media kontra Google. UOKiK sprawdza, czy negocjacje były uczciwe