Napięcia na Bliskim Wschodzie zwiększały ryzyko zakłóceń w dostawach energii i podbijały koszty działalności przedsiębiorstw. Teraz porozumienie USA-Iran jest pozytywnym sygnałem dla europejskiej gospodarki i branży logistycznej – ocenia Adriana Bosiacka, członkini zarządu oraz dyrektor operacyjna Trans Polonia. Stabilizacja cen paliw może poprawić przewidywalność działalności firm oraz ułatwić planowanie długoterminowych kontraktów transportowych.
Stabilniejsze ceny paliw pomagają logistyce
„Z perspektywy Grupy Trans Polonia stabilizacja na rynku paliw ma dwojakie znaczenie. Po pierwsze, niższe i bardziej przewidywalne ceny paliw przekładają się na większą aktywność gospodarczą i wyższy popyt na produkty energetyczne oraz chemiczne, które transportujemy w całej Europie. Po drugie, ograniczenie gwałtownych wahań cen surowców poprawia przewidywalność działalności naszych klientów, co sprzyja planowaniu długoterminowych kontraktów logistycznych” – pisze Bosiacka w komentarzu dotyczącym porozumienia.
Jak dodała, Trans Polonia jest wyspecjalizowanym operatorem. Z tego powodu dla spółki większe znaczenie miały nie same ceny paliw, tylko stabilność rynku i ciągłość przepływów towarowych.
„Sektor transportu paliw i chemii funkcjonuje najlepiej w warunkach przewidywalności i bezpieczeństwa dostaw. Każde ograniczenie napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie (ale również w Azji w rejonie Cieśniny Malakka) zmniejsza ryzyko zakłóceń w europejskim systemie energetycznym i wspiera długoterminowy rozwój rynku przewozów specjalistycznych. Dlatego porozumienie USA-Iran oceniamy jako pozytywny sygnał zarówno dla europejskiej gospodarki, jak i dla branży logistycznej. W krótkim terminie powinno ono przyczynić się do ustabilizowania cen paliw i wpłynąć na nastroje rynkowe, a w średnim okresie – do zwiększenia stabilności, która jest jednym z najważniejszych czynników wspierających działalność operatorów transportowych takich jak Grupa Trans Polonia” – czytamy dalej.
Porozumienie zmniejsza ryzyko, ale nie kończy niepewności
Co dla Europy oznacza porozumienie na linii USA-Iran? Zdaniem Bosiackiej to przede wszystkim zmniejszenie presji inflacyjnej i ograniczenie ryzyka kolejnego kryzysu energetycznego. Ostatnie miesiące przyniosły obawy o bezpieczeństwo dostaw i możliwość długotrwałej blokady cieśniny Ormuz. To spowodowało znaczną zmienność cen paliw i podnosiło koszty działalności wielu przedsiębiorstw. W konsekwencji bezpośrednio przekładało się na wzrost cen dóbr konsumpcyjnych.
„Osiągnięte porozumienie daje nadzieję na stopniową normalizację sytuacji, choć należy pamiętać, że odbudowa zapasów i pełne przywrócenie globalnych łańcuchów dostaw może potrwać jeszcze wiele miesięcy. Na dalsze wahania cen może mieć też wpływ przebieg i charakter rozmów związanych z ratyfikacją szczegółów umowy ramowej między USA a Iranem oraz postawa Izraela. Nie zapominajmy również, że może minąć wiele miesięcy, zanim światowe zapasy ropy powrócą do poziomu sprzed wojny. Trudno pominąć również aspekt konieczności odbudowy zniszczonej katarskiej infrastruktury produkcyjnej” – podsumowuje Bosiacka.
Trans Polonia to operator transportowo-logistyczny, oferujący przewozy cysternowe paliw, płynnych surowców chemicznych i spożywczych, szkła oraz mas bitumicznych. Spółka jest obecna w kilkunastu krajach Europy, posiada swoje przedstawicielstwa we Francji, Belgii, Holandii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Niemczech. Spółka jest notowana na GPW od 2010 r.
Przeczytaj także:
- Częste L4 mogą kosztować etat. PIP przypomina, gdzie kończy się ochrona
- Medyczne miliony z publicznych pieniędzy. Jest petycja o ustanowienie limitów zarobków dla lekarzy
- Co trzeci użytkownik AI ominąłby firmową blokadę. To problem nie tylko dla działów IT
- Polskie floty firmowe rosną, ale przedsiębiorcy coraz mocniej liczą każdy kilometr