Legatum Institute Prosperity Index mierzy poziom dobrobytu na świecie w oparciu o 300 różnych wskaźników z każdego kraju. Według tego rankingu dobrobyt w Polsce wrócił do poziomu z 2009 roku.

Zdecydowanie najgorzej Polska wypadła w kategorii Kapitał Społeczny, która obejmuje silne normy społeczne, więzi osobiste, sieci wsparcia czy uczestniczenie społeczeństwa w życiu społecznym. W tym wskaźniku znaleźliśmy się dopiero na 111 miejscu.

Najlepiej natomiast wypadliśmy w kategorii Bezpieczeństwo (22 miejsce), która obejmuje bezpieczeństwo osobiste oraz narodowe.

W ogólnym rankingu Polska zajęła 36 miejsce na 167 krajów – co oznacza, że utknęliśmy na tym miejscu, ponieważ nic nie zmieniło się od 2009 r.

A dokładniej mówiąc, zatoczyliśmy koło. Przez pierwszą część mijającej dekady oscylowaliśmy wokół tego miejsca, aby w 2015 roku trafić na miejsce 30 – najwyższe w naszej indeksowej karierze. Jednak od 2015 roku spadaliśmy regularnie w każdej edycji.

Znaleźliśmy się w towarzystwie Łotwy (35. miejsce) i Chile (37. miejsce). Ciężko to nazwać doborowym towarzystwem.

Legatum Institute jest londyńskim think-tankiem z globalną wizją: wydobyć wszystkich ludzi z ubóstwa. A ich wskaźnik dobrobytu corocznie pokazuje progres (lub regres) w tym zakresie w 167 krajach na całym świecie, w których lącznie mieszka 99,4 proc. ludności świata.

Prawie 300 wskaźników na poziomie krajowym jest wykorzystywanych do pomiaru obecnego stanu dobrobytu w tych krajach oraz tego, w jaki sposób zmienił się on od 2007 roku.

Korzystając z ram indeksu dobrobytu, narody na całym świecie mogą ocenić swoje mocne i słabe strony w celu określenia ekonomicznych i strategicznych wyborów, które należy podjąć, aby dalej budować społeczeństwa integracyjne i otwarte gospodarki, aby osiągnąć wyższy poziom dobrobytu.

W czołówce znalazła się m. in. Wielka Brytania, która zajęła 11. miejsce. Od Wielkiej Brytanii najbardziej dzieli nas wspomniany kapitał społeczny (Wielka Brytania vs. Polska 14 do 111), a także wolność jednostki (15 vs. 62)

Wśród krajów nowej Unii najlepiej poradziła sobie Estonia, a z wyszehradzkiej czwórki brylują Czesi na 28. miejscu. Warto jednak podkreślić, że z kapitałem społecznym w Czechach jest gorzej niż Polsce. (112 miejsce Czech vs. 111 Polski).

Niemcy znalazły się na 8. pozycji pomiędzy Nową Zelandią (7.) i Luksemburgiem (9.). Ranking wygrała Dania przed Norwegią i Szwajcarią.

Najgorzej w zestawieniu poradził sobie Sudan Południowy, a drugi od końca jest Jemen. Korea Północna nie była brana pod uwagę.

>>> Czytaj też: Badanie HSBC: Polskie firmy dużo rzadziej niż światowe uważają, że powinny dążyć do zrównoważonego rozwoju