Trzy polskie startupy – Brainly, Skriware, oraz NovaKid – znalazły się w gronie dwunastu najbardziej obiecujących europejskich startupów edukacyjnych wyróżnionych przez międzynarodowy branżowy portal sifted.

Na całym świecie tzw. edtechy (od education technology – technologie edukacyjne) przeżywają dziś okres rozkwitu. Szacuje się, że liczba startupów z tego sektora, które osiągnęły status „jednorożca” – czyli startupu, którego wycena przekroczyła 1 mld dolarów – wynosi obecnie 13.

Jednak globalnymi motorami napędowymi rozwoju tej branży są w tej chwili Chiny i Stany Zjednoczone – Europa musi odrabiać straty.

W 2018 roku suma wartości inwestycji w chińskie startupy edukacyjne wyniosła 3,3 mld dol., a w amerykańskie  – 1,7 mld dol. Tymczasem startupy pochodzące z Europy w tym samym okresie zebrały jedynie 700 mln dol. wsparcia od inwestorów.

Dodatkowo, we wspomnianej wcześniej grupie trzynastu edtechowych jednorożców nie ma ani jednego reprezentanta Starego Kontynentu.

Europa nadrabia zaległości

Europejski rynek rośnie jednak w dość imponującym tempie. Jeszcze w 2014 roku suma środków pozyskana przez startupy edukacyjne z funduszy venture capital w Europie wyniosła zaledwie 70 mln dol.

W 2018 roku europejscy przedsiębiorcy uzyskali od tego typu inwestorów już prawie 450 mln dol. – czyli ponad osiem razy więcej niż 4 lata wcześniej.

W związku z rosnącą wartością firm obecnych na tym rynku, a także biorąc pod uwagę specyfikę i istotną społeczną rolę branży, w której działają, warto bliżej przyjrzeć się najciekawszym europejskim graczom, wyselekcjonowanym przez należący do Financial Timesa portal sifted –  zwłaszcza, że aż jedną czwartą ich listy stanowią firmy polskie.

Krakowska „Dolina Smoków”

Szczególną uwagę przyciąga Brainly – założony w 2009 roku krakowski startup ułatwiający uczniom z całego świata odrabianie ich pracy domowej.

Uczniowie, rodzice, nauczyciele oraz niezależni eksperci mają możliwość zadawania pytań i udzielania odpowiedzi za pośrednictwem udostępnianej przez firmę platformy opartej o system punktowy.

Osoby korzystające z platformy uzyskują punkty za udzieloną w rozwiązywaniu problemów pomoc, a płacą nimi za zadanie na platformie pytań.

Z usług Brainly korzysta obecnie już 150 mln użytkowników, a suma finansowania, która trafiła do firmy wynosi 68,5 mln dol. Jedyną firmą z Europy na liście sifted, która uzyskała wyższą sumę finansowania, jest norweskie Kahoot! (85 mln dol.).

Inną krakowską firmą w zestawieniu jest NovaKid – startup pomagający dzieciom w nauce języka angielskiego.

Firma umożliwia nawiązanie kontaktu między uczniami a nauczycielami języka, oraz oferuje usługi edukacyjne wykorzystujące rzeczywistość wirtualną.

Z platformy NovaKid korzysta już 4 tys. użytkowników z 40 krajów świata, którzy opłacającą miesięczną subskrypcję. Do tej pory przesiębiorstwo założone w 2017 roku uzyskało w sumie finansowanie na poziomie 1,5 mln dol.

Warto zauważyć, że obie opisane firmy mają siedzibę w Krakowie – gdzie w dużym tempie rośnie rynek technologicznych startupów. Miasto zyskało już nawet przydomek nawiązujący do tego fenomenu – Dolina Smoków.

>>> Czytaj więcej na ten temat: Dolina Smoków. W Krakowie trwa renesans branży technologicznych startupów

Druk 3D w edukacji

Trzecią polską firmą na liście jest Skriware – warszawski startup założony w 2015 roku, wykorzystujący technologię druku 3D w procesie nauczania.

Firma stawia sobie za cel tworzenie edukacyjnego ekosystemu, który wspiera kreatywne rozwiązywanie problemów i krytyczne myślenie. Suma finansowania uzyskana przez to przedsiębiorstwo wynosi obecnie 3,8 mln euro.

Oprócz trzech polskich startupów sifted na swojej liście umieściło trzy firmy niemieckie (Amboss, CoachHub i Skoove), trzy brytyjskie (Immersive Labs, Fundamental VR i Teacherly), dwie francuskie (Studytracks, Ornikar), oraz jedną norweską (Kahoot!).

Czytaj także:

>>>  Eksperci: polska scena startupowa nabierze rozmachu w 2020 roku

>>> Lidya – startup z Nigerii, który chce za pomocą algorytmu pożyczyć polskim firmom 1 mld euro