Kurs akcji CD Projektu na giełdzie w Warszawie poszybował w dół dziś rano o 11 proc. po wiadomości, że polska spółka opóźniła premierę gry Cyberpunk 2077.

Cyberpunk 2077 to jedna z najbardziej wyczekiwanych gier tego roku na świecie. Oczekiwana w tym roku premiera gry jest też powodem, dla którego CD Projekt został uznany przez analityków Bloomberg Intelligence za najbardziej obiecującą spółkę na świecie w 2020 roku.

Jednak wczoraj wieczorem CD Projekt niespodziewanie poinformował, że przesuwa datę premiery gry Cyberpunk 2077 o 5 miesięcy, na 17 września 2020 roku.

Pierwotnie premiera gry – w której aktor Keanu Reeves użyczy głosu jednemu z bohaterów – miała się odbyć 16 kwietnia.

Informacja o przesunięciu wywołała gwałtowną wyprzedaż akcji spółki, której kapitalizacja w piątek rano stopniała o około 3 mld zł.

Analitycy uspokajają jednak, że takie sytuacje miały już miejsce. Nie są jednak zgodni odnośnie perspektyw wyceny CD Projektu.

Opóźnienie nie powinno niepokoić

Jak podała spółka, decyzja o jej opóźnieniu wynika z konieczności zapewnienia dodatkowego czasu na testowanie gry, usunięcie usterek i nadanie jej ostatecznego szlifu.

Analitycy zwracają uwagę, że CD Projekt ogłaszał już wcześniej opóźnienia wydawnictw (np. w przypadku Wiedźmina 3: Dziki Gon – który dziś jest uznawany za jedną z najlepszych gier XXI wieku) i spotykały się one z podobną reakcją inwestorów.

Obserwowane dziś spadki na CD Projekcie to typowa reakcja na ogłoszenie opóźnienia premiery. Historycznie mieliśmy już takie sytuacje np. w przypadku „Wiedźmina 3”. Zwykle tego typu wydarzenia bywają okazją do zakupuj akcji” – powiedział serwisowi 300Gospodarka Tomasz Rodak, analityk Domu Maklerskiego BOŚ.

Również zdaniem Marcina Nowaka z IPOPEMA Securities, przełożenie premiery – mimo że jest zaskoczeniem dla rynku – nie powinno wpłynąć na wolumen sprzedaży gry.

Może to jedynie przesunąć okres monetyzacji. Należy też pamiętać, że dopracowanie gry wymaga czasu i nie jest niczym niespotykanym ani negatywnym” – powiedział 300Gospodarce Nowak.

Wycena wymagała „urealnienia”

Zdaniem Marcina Nowaka, piątkowe spadki kursu to „urealnienie” wyceny spółki.

Dzisiejsze spadki kursu CD Projektu można traktować jako swoiste urealnienie wyceny spółki, która m.in. wobec ogromnych oczekiwań względem gry „Cyberpunk 2077” była przewartościowana” – powiedział analityk.

Dodał, że dotychczasowa – bardzo wysoka – wycena CD Projektu wynikała również z przesadnego optymizmu inwestorów co do przyszłości spółki i teraz następuje uzasadniona korekta, która potrzebowała odpowiedniego bodźca.

Akcje CD Projektu podrożały w zeszłym roku o 92 proc. W piątek około południa kurs spółki spada o ponad 8 proc., do okolic 255 zł za jedną akcję – najniższego poziomu od połowy grudnia.

W wyniku przeceny akcji, kapitalizacja spółki stopniała w piątek o prawie 3 mld zł, do 24,3 mld zł.

Najbliższa przyszłość raczej pozytywna dla kursu CD Projektu

Analitycy nie są jednomyślni jeżeli chodzi o perspektywy wyceny spółki w dłuższym terminie, jednak przeważają pozytywne komentarze.

Marcin Nowak z IPOPEMA uważa, że w horyzoncie kilku dni można spodziewać się lekkiego odbicia kursu, jednak w dłuższym terminie kurs akcji CD Projekt będzie raczej podążał na południe.

Natomiast w opinii Tomasza Rodaka z DM BOŚ zawirowania spowodowane przesunięciem premiery nie będą miały większego wpływu na wycenę spółki, a przesunięcie premiery „Cyberpunka” nie wpłynie na prognozowany wolumen sprzedaży.

Zagraniczni inwestorzy również nieco ochłonęli w kontekście wyceny CD Projektu, ale nadal postrzegają przyszłość akcji spółki pozytywnie.

Agencja Bloomberg podała, że analitycy JP Morgan obniżyli rekomendację dla CD Projektu do „neutralnie” z „przeważaj”, ustalając ceną docelową na 294 zł – czyli nadal mocno powyżej dzisiejszego kursu, który około południa w piątek wynosi około 259 zł za akcję.

W opinii innego analityka, z którym rozmawiała 300Gospodarka, w średnioterminowej perspektywie cena jednej akcji CD Projektu może przekroczyć nawet 300 zł.

>>> Czytaj też: To już nie zabawa. Polska jest czwartym największym eksporterem gier na świecie