Pięć tysięcy z ponad 900 tysięcy użytkowników fintechu Revolut w Polsce zainwestowało w amerykańskie akcje za pomocą aplikacji. To drugi najlepszy wynik w Europie, po Wielkiej Brytanii.

We wrześniu fintech udostępnił platformę do handlu akcjami użytkownikom wszystkich rodzajów swoich kart (także w Polsce). Dzięki temu, posiadając ich darmowe konto i kartę, użytkownicy mogą kupować i sprzedawać akcje 450 spółek notowanych na amerykańskiej giełdzie.

Wśród nich są giganci technologiczni (np. Alphabet, czyli spółka-matka Google, Facebook, Amazon), instytucje finansowe (BlackRock, Goldman Sachs), a także np. chińska Alibaba, japońska Toyota czy kierowany przez Warrena Buffetta Berkshire Hathaway.

Apple i Tesla najpopularniejsze w Polsce i Europie

Według danych o obrotach akcjami, które Revolut udostępnił 300Gospodarce, wybór inwestorów najczęściej padał na technologiczne blue chipy, a najpopularniejszą inwestycją polskich użytkowników fintechu były akcje Apple. Na drugim miejscu znalazła się Tesla, na trzecim Microsoft, a dalej AMD i Amazon. Pierwszą szóstkę zamyka Google.

Preferencje revolutowego inwestora z Polski są podobne do europejskich: wśród najchętniej kupowanych amerykańskich akcji przez użytkowników Revoluta z Europy są Tesla oraz Apple (obydwa z dużą przewagą nad resztą), a na trzecim miejscu jest Amazon.

W najpopularniejszej szóstce akcji jest jedna różnica: w europejskiej czołówce zamiast akcji Google znajduje się Beyond Meat, producent roślinnych zamienników mięsa z Kalifornii.

W sumie lista dostępnych akcji, w które mogą inwestować użytkownicy Revolut, obejmuje walory 450 spółek notowanych na New York Stock Exchange.

„Aplikacja umożliwia lokowanie części oszczędności w waluty tradycyjne, cyfrowe i akcje notowane na amerykańskiej giełdzie. Od sierpnia bezprowizyjny handel akcjami przetestowało już blisko 150 tys. klientów, w tym 5 tys. nad Wisłą. Polska jest na drugim miejscu (po Wielkiej Brytanii) pod względem liczby inwestorów, transakcji i obrotów (kolejno 5 tys., 40 tys., 15 mln USD)” – podał Revolut.

Oznacza to, że przeciętna transakcja polskiego użytkownika na amerykańskiej giełdzie była warta 375 dolarów, a średnio polski użytkownik był obrócił akcjami wartymi 3 tys. dolarów.

Platforma handlu akcjami jest bezprowizyjna dla posiadaczy najdroższej karty Metal. W przypadku tańszej lub darmowej wersji brak prowizji dotyczy kilku pierwszych transakcji: użytkownicy kart Standard mają do dyspozycji trzy bezprowizyjne transakcje w miesiącu, a użytkownicy kart Premium osiem takich transakcji.

W przypadku Standard i Premium transakcje ponad limitem oznaczają prowizję  w wysokości 1 funta brytyjskiego (ok 4,90 zł).

Przygotowanie na kryzys

Jak zapowiedział Karol Sadaj, country manager w Revolut, fintech przygotowuje kolejne inwestycyjne propozycje dla swoich klientów.

Jeśli rok 2020 byłby pod znakiem rosnących cen i spowolnienia na rynku, to tym bardziej chcemy wyposażyć klientów indywidualnych i firmy w narzędzia do cięcia kosztów i lepszej kontroli wydatków. Dla osób testujących naszą platformę inwestycyjną przygotowujemy nowe produkty, które mogą okazać się przydatne w razie dekoniunktury” – powiedział Sadaj.

Revolut to pochodzący z Wielkiej Brytanii fintech, czyli startup działający w sektorze finansowym, który został założony w 2015 roku. Konsumenci mogą z niego korzystać za pomocą konta opartego na aplikacji.

Firma oferuje bezprowizyjne opłaty za granicą w ponad 150 walutach, wymienianie i przechowywanie środków w różnych walutach, wysyłanie przelewów międzynarodowych i krajowych bez marży i dodatkowych opłat, a także inwestowanie w akcje amerykańskiej giełdy i usługi dla firm.

Revolut ma ponad 10 mln klientów w Europie, z czego w Polsce ponad 900 tysięcy klientów indywidualnych.

Gdyby porównać ten wynik do tradycyjnego sektora bankowego, Revolut byłby 12. największym bankiem w Polsce pod względem liczby klientów, depcząc po piętach Bankowi Pocztowemu, a wyprzedzając m.in. Citi Handlowy oraz Bank Ochrony Środowiska.

Z usług Revolut for Business – który ma stanowić opartą na aplikacji mobilnej alternatywę dla tradycyjnych usług finansowych dla firm – korzysta dziś w Europie ponad 250 tysięcy klientów biznesowych, z czego ponad 5 tysięcy firm w Polsce.

Fintech zatrudnia na świecie ponad 1400 osób, a najwięcej spośród nich – ponad 700 pracowników – w Krakowie.

>>> Czytaj też: Ranking: Londyn najlepszym miastem dla fintechu na świecie, Warszawa niezła tylko pod względem kosztów