Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowania przeciwko Black Red White, Żabce Polska (sklepy Żabka Nano) oraz Peek&Cloppenburg. Problemem był sposób informowania o najniższej cenie produktu, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed obniżką. Ta obowiązkowa informacja na etykiecie cenowej wynika z ustawy wdrażającej przepisy unijnej dyrektywy Omnibus. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów grozi kara do 10 proc. obrotu.
– Prawo do informacji to podstawowe prawo konsumenta. Klient musi wiedzieć, co kupuje i za ile. Gdy produkt jest przeceniony, obowiązkiem sklepu jest podanie najniższej ceny obowiązującej w okresie 30 dni przed obniżką. Analiza UOKiK wykazuje, że nie zawsze tak się dzieje. Nieprawidłowe oznaczanie obniżek lub jego brak utrudnia porównanie cen i powoduje, że konsument nie może ocenić, czy ma do czynienia z rzeczywistą promocją i czy zakup jest dla niego korzystny – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.
Polecamy artykuł: Lakiernia w erze Przemysłu 4.0. Jak cyfryzacja zmienia lakiernictwo przemysłowe
Inspekcja Handlowa zweryfikowała m.in. 454 etykiety cenowe oraz informacje na plakatach, banerach, ulotkach sieci salonów meblowych Black Red White. Nieprawidłowości dotyczyły braku informacji o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed obniżką. Ustalono też, że wprowadzała w błąd co do korzyści cenowej, jaką konsument może uzyskać, kupując dany produkt.
„Inspekcja Handlowa skontrolowała również 240 wywieszek cenowych w sklepach odzieżowych Peek&Cloppenburg. Wnioski były jednoznaczne: konsumenta nie informowano o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Zgodnie z prawem na wywieszce produktu w obniżonej cenie musi się pojawić jego aktualna cena oraz ta, która była najniższą w okresie 30 dni przed obniżką. Obie ceny powinny być przedstawione w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający ich porównanie” – czytamy dalej.
Żabka Nano pod ostrzałem urzędników
Brak informacji o najniższej cenie w okresie 30 dni przed obniżką dotyczy też bezobsługowych sklepów Żabka Nano. W materiałach reklamowych opracowanych przez Żabka Polska i dotyczących oferty w sklepach Żabka Nano obok zdjęcia produktu pojawia się w czerwonym kółku cena promocyjna napisana większą czcionką, poniżej cena wyższa przekreślona z gwiazdką. Gwiazdka odsyła do sporządzonego drobną czcionką tekstu w dolnej części reklamy. Ten przykładowo informuje, że przekreślona cena „jest najniższą maksymalną z cen obowiązujących 30 dni przed promocją. Najniższe ceny w poszczególnych sklepach są podane na cenówkach przy towarach”.
Zatem Żabka Polska nie publikowała wymaganej prawem najniższej ceny, która obowiązywała w okresie 30 dni przez obniżką. Zamiast tego odnosi ją do parametru „najniższej maksymalnej z cen”, a konsumentów odsyła do sklepów. Z informacji przekazanych przez przedsiębiorcę wynika, że dochodzi do rozbieżności między najniższą ceną z 30 dni na wywieszce w sklepie a „najniższą z maksymalnych cen” w materiałach reklamowych. Cena w reklamie bywała wyższa lub niższa od widniejącej na półce.
Do komunikatu Urzędu odniósł się podczas dzisiejszej konferencji prasowej nt. wyników finansowych Grupy Żabka prezes Tomasz Suchański.
– Dostaliśmy pismo z UOKiK dosłownie przed chwilą i nasze służby weryfikują to pismo, ale mogę powiedzieć, że deklarujemy pełną gotowość do współpracy z UOKiK, co robimy zawsze. To, co mogę powiedzieć, to że Omnibus to nie jest coś nowego […], więc jesteśmy pewni, że wszystko było zgodnie z prawem i tak pracujemy, ale wyjaśnimy sprawę i wrócimy z odpowiedziami do UOKiK – powiedział Suchański.
Polecamy także:
- Odkładają leczenie zębów, a potem płacą więcej. Problem dotyczy milionów Polaków
- Szkolenia dla górników mają pomóc w przebranżowieniu. Znajdą pracę w OZE
- System kaucyjny nie jest dla wszystkich? Ten raport pokazuje problemy
- Rodzice wydają dużo na organizację pierwszej komunii, ale coraz częściej mówią „stop”