Karty podarunkowe i vouchery stają się najbardziej pożądanym benefitem pozapłacowym w Polsce. Z najnowszych badań firmy Amilon wynika, że niemal co drugi pracownik wskazuje je jako najatrakcyjniejsze świadczenie oferowane przez pracodawcę. To wyraźny sygnał, że rynek benefitów pracowniczych wchodzi w nowy etap – bardziej pragmatyczny i skoncentrowany na realnym wsparciu domowego budżetu.
Zmiana preferencji jest widoczna w skali całego kraju. Karty podarunkowe dominują w 12 z 16 województw i są pierwszym wyborem zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Co istotne, ich popularność nie spada nawet wśród najlepiej zarabiających – wskazuje je ponad 41 proc. osób osiągających miesięczne dochody powyżej 9 tys. zł.
Voucher wygrywa z prywatną opieką medyczną
Jeszcze kilka lat temu to prywatna opieka medyczna i ubezpieczenie na życie uchodziły za filary pakietów benefitowych. Dziś spadają w rankingach atrakcyjności. W badaniu Amilon karty podarunkowe i vouchery uzyskały 44,5 proc. wskazań, wyprzedzając prywatną opiekę medyczną (37,8 proc.) oraz ubezpieczenie na życie (34,3 proc.).
Dalsze miejsca zajęły programy emerytalne, dofinansowania szkoleń i karty sportowe. Na końcu zestawienia znalazły się platformy e-learningowe, które dla większości pracowników nie stanowią już istotnej wartości dodanej.
Eksperci wskazują, że ta zmiana nie jest przypadkowa. W warunkach wysokich kosztów życia i rosnących cen pracownicy coraz częściej oczekują benefitów, które można wykorzystać natychmiast i według własnych potrzeb.
– Zmieniająca się sytuacja gospodarcza sprawia, że benefity pozapłacowe pełnią inną funkcję niż jeszcze kilka lat temu. Wysokie koszty życia, wzrost cen oraz rosnąca potrzeba zabezpieczenia budżetu sprawiają, że pracownicy wybierają świadczenia, które odciążają ich finansowo. W takim otoczeniu karty podarunkowe i vouchery naturalnie wysuwają się na prowadzenie. Jako jedyne nie narzucają sposobu wykorzystania. Oddają decyzję pracownikowi – mówi Karol Ziółkowski, Country Manager Poland & CEE firmy Amilon.
Płeć przestaje mieć znaczenie
Badanie pokazuje również, że klasyczny podział benefitów na „kobiece” i „męskie” traci sens. Pierwsza trójka najatrakcyjniejszych świadczeń wygląda identycznie dla obu płci. Różnice pojawiają się dopiero na dalszych pozycjach i dotyczą głównie sposobu wykorzystania kart podarunkowych.
Kobiety częściej przeznaczają środki na kosmetyki, wyposażenie domu oraz usługi beauty. Mężczyźni wybierają przede wszystkim elektronikę, odzież oraz zakupy związane z hobby i grami. Sama forma benefitu pozostaje jednak taka sama – liczy się elastyczność.
Znacznie wyraźniejsze różnice widać między grupami wiekowymi. Najmłodsi pracownicy oczekują benefitów „tu i teraz”. W grupie 18-24 lata rekordowe zainteresowanie notują karty sportowe i dofinansowania szkoleń, natomiast prywatna opieka medyczna jest oceniana najsłabiej.
Wraz z wiekiem rośnie znaczenie stabilności finansowej. Pracownicy w wieku 45-54 lata najczęściej wskazują karty podarunkowe jako realne wsparcie domowego budżetu. To w tej grupie odsetek zwolenników voucherów jest najwyższy.
Firmy szykują korektę strategii
Eksperci rynku HR prognozują, że najbliższe miesiące przyniosą uproszczenie ofert benefitowych. Pracodawcy będą odchodzić od rozbudowanych katalogów świadczeń na rzecz rozwiązań uniwersalnych, skalowalnych i łatwych do personalizacji.
– Firmy coraz częściej stawiają na elastyczne portfele świadczeń. Dzięki nim każdy pracownik może wybrać to, co dla niego najbardziej wartościowe. Dla młodszych pokoleń czymś naturalnym są już benefity finansowe w nowoczesnej formie, np. e-karty. Dla starszych pokoleń kluczowe pozostaje poczucie bezpieczeństwa – mówi Aleksandra Latoszek, Head of Partnerships Department w Nais.
Zdaniem Karola Ziółkowskiego kluczowe będzie odejście od sztywnego myślenia o benefitach przez pryzmat demografii. Skoro płeć nie różnicuje preferencji, a pokolenia mają odmienne potrzeby, najbardziej efektywne stają się świadczenia, które można wykorzystać na wiele sposobów.
Badanie zostało przeprowadzone w listopadzie 2025 roku przez UCE RESEARCH na zlecenie firmy Amilon na próbie 1021 osób w wieku 18-80 lat.
Polecamy również:
- Branża meblarska po trudnym roku. Co dalej z polskim meblarstwem?
- Finansowe postanowienia noworoczne. Polacy chcą oszczędzać, ale inwestowanie budzi niepokój
- Jedyny w Polsce akcelerator innowacji obronnych NATO ruszył w Krakowie