Tylko 9 proc. badanych Polaków nie planuje w tym roku żadnych wydatków na wakacyjny wypoczynek – wynika z badania Rankomat.pl. Rok wcześniej taką odpowiedź wskazywało 15 proc. respondentów. To sygnał, że urlop wraca do domowych budżetów, choć dane Eurostatu nadal pokazują twardą granicę: na tygodniowy wyjazd poza domem nie stać co czwartego polskiego gospodarstwa domowego.
Największa grupa ankietowanych przez Rankomat.pl planuje przeznaczyć na letni wyjazd od 3001 do 5000 zł. Taką odpowiedź wskazało 18 proc. badanych. Niewiele mniej osób mieści się w niższych przedziałach: 15 proc. deklaruje budżet od 2001 do 3000 zł, a 14 proc. – od 1001 do 2000 zł.
Co dziesiąty respondent chce zamknąć wakacyjne wydatki w kwocie do 1000 zł. Taki sam odsetek planuje budżet powyżej 7000 zł. Kolejne 7 proc. badanych wskazuje przedział od 5001 do 7000 zł, a 17 proc. jeszcze nie wie, ile wyda na wakacyjny wypoczynek.
Wakacje znów są w budżetach
Dane Rankomat.pl pokazują poprawę nastrojów urlopowych. Mniej osób niż przed rokiem całkowicie rezygnuje z wydatków wakacyjnych, a większość badanych planuje choćby ograniczony budżet na wypoczynek.
Nie znaczy to jednak, że wakacje stały się lekkim wydatkiem. Nawet przy umiarkowanych planach urlopowych kwota często sięga kilku tysiącach złotych. Dla wielu rodzin to jedna z większych pozycji w rocznym budżecie.
Widać też ostrożność. Duża grupa respondentów nie potrafi jeszcze określić ostatecznej kwoty na wyjazd. Może to wynikać z cen noclegów, transportu, kursów walut albo z niepewności co do sytuacji finansowej gospodarstwa domowego.
Najważniejszy jest odpoczynek
Polacy nie planują urlopu głównie po to, żeby „zaliczać” kolejne atrakcje. W badaniu Rankomat.pl 70 proc. respondentów mówi, że podczas wakacji chce przede wszystkim odpocząć. Na drugim miejscu jest zwiedzanie miast i atrakcji turystycznych. Taką aktywność wskazało 45 proc. badanych. Plażowanie wybrało 36 proc.
Część osób szuka bardziej aktywnego wypoczynku. Co czwarty respondent planuje wycieczki rowerowe, a 21 proc. chce chodzić po górach. Po 10 proc. badanych wybiera pobyt w SPA oraz sporty wodne.
Mniej popularne są zajęcia wymagające większego przygotowania lub wyższego ryzyka. Sporty górskie i żeglowanie lub pływanie łodzią wskazało po 6 proc. respondentów. Jazdę motorem planuje co dwudziesty Polak, a sporty ekstremalne lub wysokiego ryzyka – 4 proc.
Ubezpieczenie kosztuje grosze przy skali wakacyjnych wydatków
Wakacyjny budżet często liczymy w tysiącach złotych, ale część turystów nadal oszczędza na polisie. Rankomat.pl zwraca uwagę, że ubezpieczenie turystyczne można kupić od około 5 zł dziennie.
Magdalena Kajzer, ekspertka ds. ubezpieczeń turystycznych Rankomat.pl, tłumaczy, że taka oszczędność może być pozorna. Nawet niewielki wypadek na basenie podczas zagranicznego urlopu może skończyć się rachunkiem za leczenie, hospitalizację i transport medyczny sięgającym blisko 300 tys. zł.
Ekspertka przypomina też, że EKUZ nie pokrywa wszystkich kosztów leczenia za granicą. EKUZ, czyli Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, pozwala korzystać z publicznej opieki zdrowotnej w krajach UE i EFTA na zasadach obowiązujących mieszkańców danego państwa. Nie zawsze obejmuje jednak transport medyczny do Polski, akcje ratownicze czy świadczenia prywatne.
– Przed wyjazdem warto też sprawdzić zakres ochrony zapewnianej przez biuro podróży, ponieważ dołączane do wycieczek polisy często mają ograniczone sumy ubezpieczenia. Dlatego przy wyborze ubezpieczenia kluczowe są wysokość kosztów leczenia, assistance oraz ochrona dopasowana do planowanych aktywności – mówi Magdalena Kajzer.
Assistance to pomoc organizacyjna w nagłych sytuacjach, na przykład kontakt z placówką medyczną, transport albo wsparcie tłumacza. Osoby, które wybierają aktywny wypoczynek wakacyjny, powinny zwrócić też uwagę na zakres ochrony, bo standardowa polisa może nie obejmować sportów wysokiego ryzyka.
Tygodniowe wakacje nadal poza zasięgiem wielu rodzin
Deklaracje z badania Rankomat.pl pokazują, że mniej osób rezygnuje z wakacyjnych wydatków. Szerszy obraz dają jednak dane Eurostatu za 2025 rok. Według nich 24,5 proc. polskich gospodarstw domowych nie może sobie pozwolić na tygodniowy wypoczynek poza miejscem zamieszkania.
Polska wypada lepiej niż część krajów Europy Południowej i Wschodniej. W Rumunii taki problem ma 61,4 proc. gospodarstw domowych, w Turcji 50,5 proc., a w Grecji 46,6 proc. W Bułgarii i na Węgrzech odsetek wynosi po 39,1 proc., a w Serbii 36,3 proc.
Sytuacja w Polsce poprawiła się w ciągu dwóch lat. Odsetek gospodarstw, których nie stać na tygodniowy wyjazd, spadł z 27,6 do 24,5 proc. Podobny kierunek widać w badaniu Rankomat.pl, gdzie udział osób bez wakacyjnego budżetu zmniejszył się z 15 do 9 proc. w ciągu roku.
Do najbogatszej części Europy wciąż daleko
Polska jest dziś bliżej europejskiej średniej niż państw, w których wakacyjny wypoczynek dla dużej części rodzin jest luksusem. Nadal jednak różnica wobec najzamożniejszych krajów jest wyraźna – w Norwegii tygodniowy urlop poza domem jest poza zasięgiem 9,1 proc. gospodarstw domowych. W Luksemburgu ten odsetek wynosi 10,6 proc., w Szwecji 12,4 proc., a w Holandii 12,8 proc.
Te dane pokazują, że lepsze deklaracje urlopowe nie kończą problemu dostępności wakacji. Wielu Polaków planuje wyjazdy i odkłada na nie pieniądze, ale dla części rodzin nawet tydzień poza domem jest wydatkiem przekraczającym możliwości budżetu.
Badanie dla Rankomat.pl przeprowadzono w maju 2026 roku metodą CAWI na ogólnopolskiej grupie 809 osób w wieku od 18 do 65 lat.
Przeczytaj także:
- Niepewne etaty, zmęczone głowy. Tak wygląda rynek pracy od środka
- Zakupowa drożyzna słabnie. Ceny żywności przestały napędzać podwyżki
- Co trzeci Polak wolałby świat bez social mediów. Wśród młodych ten wynik jest jeszcze wyższy
- Medyczne miliony z publicznych pieniędzy. Jest petycja o ustanowienie limitów zarobków dla lekarzy