Narodowy Bank Polski opublikował dziś raport o inflacji, w którym podał co najmniej 4 przyczyny, dla których wzrost cen w przyszłym roku będzie wyższy, niż w tym.

1. Wyższy niż zakładano wzrost gospodarczy

Wzrost inflacji jest związany z wyższym niż zakładany wzrostem gospodarczym. Korekta w górę prognoz na 2019 r. była związana z wyższym od oczekiwań wzrostem PKB w pierwszym kwartale 2019 r., w tym w szczególności w zakresie inwestycji.

2. Stopa bezrobocia przestanie spadać

NBP ocenia, że potencjał do dalszego spadku stopy bezrobocia w zasadzie się wyczerpał, co może skutkować nieco dłuższym utrzymywaniem się wzrostu dynamiki płac i w konsekwencji presją na wzrost inflacji bazowej.

„Stabilizacji poziomu zatrudnienia towarzyszyć będzie umiarkowanie wysoka dynamika realnych wynagrodzeń, nieco przewyższająca dynamikę wydajności pracy” – czytamy w raporcie.

3. Możliwy wzrost cen energii

W 2020 r. NBP spodziewa się także znacznie szybszego niż w tym roku wzrostu cen energii (4,1 proc. vs. 0,5 proc.), co również wpłynie na wzrost inflacji.

Jest to spowodowane tym, że rozporządzenie ministra energii dot. zamrożenia cen energii dotyczy roku 2019, wiec w przyszłym roku – o ile rząd nie podejmie podobnej decyzji, jak w tym – ceny energii pójdą mocniej w górę.

4. Wzrost cen wieprzowiny na świecie i warzyw

Ekonomiści NBP wskazują, że wzrost cen mięsa – będący efektem epidemii ASF w Chinach – również wpłynie na wzrost dynamiki inflacji.

„Dodatkowym impulsem o charakterze podażowym, który podwyższy inflację w bieżącym roku, a następnie jego wpływ będzie stopniowo wygasał, jest eskalacja epidemii ASF w Chinach skutkująca wzrostem krajowych cen mięsa i wędlin” – czytamy w raporcie.

Chiny to największy producent wieprzowiny na świecie. Redukcja pogłowia trzody chlewnej w tym kraju oraz prawdopodobny wzrost eksportu polskiego mięsa będą sprzyjały wzrostowi cen mięsa i wędlin na rynku krajowym.

Ceny warzyw również będą wzrastać szybciej ze względu na suszę w Europie.

Według opublikowanego dziś Raportu o inflacji [PDF] – przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP oraz uwzględniającą dane dostępne do 18 czerwca 2019 r. – roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 1,7–2,3 proc. w 2019 roku (wobec 1,2–2,2 proc. w prognozie z marca 2019 r.) oraz w przedziale 1,9–3,7 proc. w 2020 roku (wobec wcześniej przewidywanych 1,7–3,6 proc.).

>>> Czytaj też: NBP podnosi prognozy inflacji i wzrostu gospodarczego