W II kwartale 2019 roku gospodarka Wielkiej Brytanii skurczyła się o 0,2 proc. i był to pierwszy spadek PKB tego kraju od siedmiu lat – pisze Financial Times.
Piąta największa gospodarka na świecie wzrosła w I kwartale o 0,5 proc., a ekonomiści prognozowali, że w II kwartale tylko się zatrzyma. Tymczasem PKB zanotował negatywny wynik po raz pierwszy od ostatniego kwartału 2012 roku.Wśród przyczyn spadku wymienia się niepewność związaną z brexitem oraz ogólny recesyjny klimat w światowej gospodarce.

Dodatkowo to, co dało kopa brytyjskiej gospodarce w I kwartale – czyli gromadzenie zapasów przed planowanym wyjściem kraju z Unii Europejskiej 29 marca – już nie podciągnęło produkcji w górę w minionym kwartale, bo data brexitu została przesunięta na 31 października.

Ekonomiści spodziewają się więc, że Wielka Brytania uniknie technicznej recesji, którą jest spadek PKB przez dwa kwartały z rzędu, ponieważ uważają, że w tym kwartale firmy znów zaczną robić zapasy przed nową datą opuszczenia wspólnoty.

Nikt jednak nie wie, co będzie po samym brexicie, ale fakt, że funt stracił 4,5 proc. wartości w stosunku do dolara tylko przez ostatni miesiąc wskazuje, że różowo nie będzie.

No chyba, że Boris Johnson wynegocjuje fantastyczną nową umowę z Unią, ale na to jednak chwilowo się nie zanosi.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.