Orlen z sukcesem zakończył testy seryjnej produkcji opakowań z wykorzystaniem regranulatów polipropylenowych. To tworzywa powstające z przetworzenia zużytych opakowań plastikowych. Testy odbyły się w ramach międzynarodowego projektu Nextloopp, podała spółka. W próbach przemysłowych wytworzono około 14 tys. opakowań z różnym udziałem surowca pochodzącego z recyklingu – 35-, 65- oraz 100-proc. To potwierdza możliwość jego zastosowania w sektorach o wysokich wymaganiach jakościowych, przykładowo w branży spożywczej i kosmetycznej.
– Wyniki tych testów pokazują, że recykling polipropylenu może realnie odpowiadać na potrzeby rynku opakowań, zarówno pod względem jakości materiału, jak i stabilności procesu produkcyjnego. To ważne potwierdzenie kierunku, który obraliśmy w strategii Orlen2035, zakładającej dynamiczny rozwój recyklingu oraz wdrażanie gospodarki obiegu zamkniętego w petrochemii – powiedział dyrektor Biura Badań i Rozwoju Petrochemii i Rafinerii Przyszłości Orlen Marcin Konkol, cytowany w komunikacie.
Jak powstały opakowania?
Testy przeprowadzono na liniach do produkcji seryjnej, w wielu wariantach kolorystycznych. Ich celem było sprawdzenie kompatybilności regranulatów zarówno z surowcem pierwotnym, jak i pigmentami barwiącymi. Wytworzone opakowania charakteryzowały się dobrą powtarzalnością wymiarów, wysoką jakością wizualną oraz brakiem charakterystycznego zapachu, kojarzonego z materiałami z recyklingu. Zastosowanie regranulatów pozwoliło również zachować parametry pracy maszyn zbliżone do tych stosowanych dla surowca virgin, bez konieczności istotnych zmian w ustawieniach procesu.
Testy zrealizowano we współpracy z firmą Pollena Kurowski, posiadającą ponad 60-letnie doświadczenie w branży opakowaniowej. Pozwoliło to na ocenę zachowania materiału w warunkach zbliżonych do realnej produkcji przemysłowej oraz określenie potencjału jego dalszego zastosowania – informuje Orlen.
Kolejnym etapem prac będzie weryfikacja wytworzonych opakowań pod kątem zgodności z wymaganiami poszczególnych sektorów. Równolegle Orlen planuje weryfikację całego łańcucha technologicznego. Chodzi tu o przygotowanie odpadów konsumenckich z polskiego runku, następnie produkcję regranulatu i wytworzenie finalnego wyrobu. To pozwoli ocenić potencjał technologii oraz jakość i skalę produktu w odniesieniu do krajowego strumienia surowców.
Gospodarka obiegu zamkniętego wspierana przez Orlen
Międzynarodowy projekt Nextloopp koncentruje się na opracowaniu w skali przemysłowej technologii odzysku polipropylenu z odpadów konsumenckich. Wytworzony surowiec powinien być jak najwyższej jakości, aby można było go wykorzystać w najbardziej wymagających zastosowaniach. Rozwój tego typu rozwiązań odpowiada na rosnące zapotrzebowanie rynku europejskiego na wysokiej jakości surowce cyrkularne, które mogą być stosowane w opakowaniach do kontaktu z żywnością i kosmetykami. Ma to szczególne znaczenie w kontekście regulacji unijnych, które przewidują obowiązek zwiększania udziału surowców z recyklingu w opakowaniach. Od 2030 roku opakowania mają zawierać 35 proc. surowców z recyklingu, a od 2040 roku – 65 proc.
Rozwój recyklingu tworzyw sztucznych jest jednym z kluczowych elementów strategii Orlen2035. Koncern zakłada zwiększenie mocy recyklingu z obecnych 40 do 250 tys. ton rocznie. Jednak to wymaga nie tylko inwestycji, ale także pozyskiwania know-how i prowadzenia prac badawczo-rozwojowych. Dodatkowo technologię trzeba zaadaptować do surowców dostępnych na rynku i rygorystycznych wymagań regulacyjnych.
Grupa Orlen zarządza rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie. Prowadzi działalność detaliczną w Europie Środkowej, wydobywczą w Polsce, Norwegii, Kanadzie i Pakistanie, a także zajmuje się produkcją energii, w tym z OZE i dystrybucją gazu ziemnego. W ramach budowy koncernu multienergetycznego spółka sfinalizowała przejęcia Grupy Lotos i PGNiG oraz większościowego pakietu Grupy Energa. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 296,95 mld zł w 2024 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.; wchodzi w skład indeksu WIG20.
Polecamy również:
- PGNiG kończy działalność pod dotychczasową nazwą. Klientów przejął inny koncern
- Większość klientów sklepów omija gazetki z promocjami. Nowe badanie
- Da się go rozpoznać przed umową? Przedsiębiorcy wskazują cechy typowego dłużnika