W II kwartale 2020 roku deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych (general government) w Polsce wyniósł 86,3 mld zł. W samym II kwartale deficyt osiągnął równowartość 16,4 proc. PKB i należał do najwyższych w krajach Unii Europejskiej, piszą analitycy Banku Pekao.
W ujęciu dwunastomiesięcznym deficyt ten wzrósł do wartości 5,6 proc. PKB. Dla porównania w 2019 r. deficyt sektora general government wyniósł zaledwie 0,7 proc. PKB. W samym II kwartale deficyt wyniósł 16,4 proc. PKB (przy 2,2 proc. PKB w I kwartale.)
Według ekonomistów banku wzrost deficytu aż o 14,2 pkt proc. PKB względem I kwartału, to przede wszystkim konsekwencja wyższych o 20,2 pkt proc. PKB (95 mld zł) wydatków, przy wzroście dochodów jedynie o 6 pkt proc. PKB.

Wynik sektora general government jako proc. PKB w państwach UE w II kw. 2020, źródło: Bank Pekao
„Zwraca uwagę fakt, że pomimo iż Polska należała wiosną do krajów najmniej dotkniętych pandemią COVID-19, to wzrost deficytu należał do najwyższych w krajach UE. Jednocześnie skala spadku PKB w Polsce była wyraźnie niższa niż w większości krajów Unii. Relatywnie płytszej recesji nie należy wiązać z bezprecedensową co do skali i szybkości wdrożenia ekspansją fiskalną” – komentuje Bank Pekao.
„Doświadczenia innych krajów nie wskazują, aby większa skala stymulacji budżetowej w II kwartale 2020 roku przekładała się na niższą skalę spadku PKB. Wręcz przeciwnie – kraje, które dotknęła najgłębsza recesja doświadczyły także najwyższych deficytów, a przyczynowość przebiegała raczej z kierunku sfery realnej w stronę sytuacji fiskalnej (głębszy spadek aktywności przekładał się na gorszą sytuację budżetową)” – dodają ekonomiści.
Zdaniem autorów opracowania należy przy tym pamiętać, że podejmowane przez rząd działania pomocowe nie miały na celu ograniczenia recesji – bo było to niemożliwe ze względu na zablokowanie globalnych łańcuchów dostaw – ale na ograniczenie skali wzrostu bezrobocia i liczby bankructw przedsiębiorstw.
„Wprawdzie koniunktura gospodarcza odbiła wyraźnie w III kwartale 2020, jednak w całym roku deficyt sektora general government z pewnością wyraźnie przekroczy 10 proc. PKB. Po pierwsze, tradycyjnie największa część deficytu jest generowana w ostatnim kwartale roku. Po drugie, jesienny wzrost liczby zachorowań na COVID-19 niekorzystnie wpłynie zarówno na stronę dochodową jak i wydatkową budżetu” – komentują analitycy Pekao
„Przyszłość pokaże na ile budżety będą w stanie udźwignąć koszty kolejnych potencjalnych fal pandemii oraz czy sytuacja gospodarcza krajów decydujących się na największą stymulację fiskalną będzie wyraźnie lepsza od tych, które zdecydowały się na mniejszą skalę ekspansji” – konkludują ekonomiści.
Polska waluta ciągle traci. Analitycy: wyprzedaż akcji to mieszanka wybuchowa dla złotego