Rynek food-to-go w Polsce rośnie szybciej niż handel spożywczy, ale wchodzi w fazę dojrzałości – wynika z raportu PMR Market Experts by Hume’s „Handel detaliczny produktami food-to-go w Polsce 2026”. Konsumenci nie zwiększają częstotliwości zakupów, lecz zmieniają to, co kupują.
Convenience napędza rynek
Rynek food-to-go rozwija się szybciej niż tradycyjny handel detaliczny żywnością. Sklepy convenience inwestują w gastronomię. Przykładowo sieć Żabka w 2025 r. utrzymała pozycję lidera i rosła niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek. Z danych z połowy 2025 roku wynika, że w każdej placówce jest piec gastronomiczny, dzięki czemu Żabka może oferować klientom jedzenie gotowe do spożycia.
– Rynek food-to-go w Polsce dojrzewa. Dalszy wzrost nie będzie wynikał z liczby transakcji, ale z innowacji (wprowadzania nowych kategorii produktowych o wyższej średniej cenie; zwłaszcza w segmencie ready-to-eat, czyli tzw. małej gastronomii) i dopasowania oferty do zmieniających się preferencji, szczególnie młodszych konsumentów. To oni dziś napędzają najbardziej dynamiczne segmenty czy nowe formaty konsumpcji – komentuje Magdalena Filip, zastępca dyrektora działu handlu detalicznego w PMR Market Experts/Hume’s Institute.
Ekspertka wskazuje także na rosnącą rolę convenience jako miejsca testowania nowych produktów i kształtowania trendów.
Kebab stabilny, a matcha i bubble tea rosną
Na tle zmian rynkowych wyróżniają się kategorie o stabilnym popycie. Jedną z nich jest kebab. Mężczyźni częściej niż kobiety sięgają po to danie – odpowiednio 68 proc. wobec 59 proc. kobiet – i robią to równie często, jak rok wcześniej.
Podobne zachowania widać w przypadku wrapów i tortilli. Dane te wpisują się w szersze obserwacje dotyczące preferencji kulinarnych, gdzie kuchnia bliskowschodnia jest jedną z najczęściej wybieranych przez mężczyzn.
W segmencie napojów największą popularnością nadal cieszy się kawa na wynos, wybierana przez niemal 40 proc. dorosłych konsumentów. Największą dynamikę wzrostu notują jednak napoje inspirowane trendami z mediów społecznościowych, takie jak matcha, chai latte czy bubble tea.
Ponad jedna czwarta konsumentów kupowała je w 2025 r. częściej niż rok wcześniej, a 15 proc. sięgnęło po nie po raz pierwszy. Jednocześnie młodsi konsumenci częściej eksperymentują i zwiększają częstotliwość zakupów napojów przygotowywanych na miejscu.
Jeśli chodzi o przekąski i dania gotowe, tutaj dominuje stabilność. Większość konsumentów deklaruje, że kupuje je równie często, jak rok wcześniej. W tym przypadku różnice między wyborami kobiet i mężczyzn są niewielkie.
Rynek rośnie dzięki zmianie koszyka
Młodsi konsumenci częściej eksperymentują i są otwarci na nowe produkty. Jak wynika z badania, to właśnie oni zwiększają częstotliwość zakupów napojów przygotowywanych na miejscu. Na drugim końcu skali znajdują się osoby w wieku 55 i więcej lat. W tej grupie nawet 8 na 10 osób nie zmieniło swoich zachowań zakupowych.
Raport PMR wskazuje, że rynek food-to-go nie rośnie już dzięki większej liczbie transakcji, lecz dzięki zmianie struktury zakupów. Pojawiają się nowe kategorie produktów, wartość koszyka rośnie, a oferta jest kierowana w stronę młodszych konsumentów.
To oznacza, że dalszy rozwój rynku będzie zależał od innowacji oraz umiejętności reagowania na szybko zmieniające się trendy wśród klientów.
Polecamy także:
- Sprzedaż mieszkań wystrzeliła o 40 proc. To efekt niepewności, nie boomu
- Firmy muszą dostosować się do zmian klimatu. Adaptacja to warunek przetrwania biznesu
- Oddychasz tym, czym jeździsz. Transport wpływa na zdrowie bardziej, niż myślisz