Dziesięć minut przed pierwszą w nocy zakończył się szczyt Rady Europejskiej. Polscy dyplomaci mówią o sukcesie premiera, który wynegocjował, że Polska jako jedyny kraj Unii nie jest na razie zobowiązana do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r.

Wynegocjowany przez premiera zapis, że cała UE popiera cel neutralności klimatycznej do 2050 – ale jednocześnie jest jedno państwo, które nie jest w stanie tego celu osiągnąć w swoim zakresie.

– Rada Europejska ma powrócić do dyskusji o tej sprawie w czerwcu 2020. Oznacza to, że przez najbliższe 6 miesięcy toczyć się będą negocjacje co do szczegółów tego jak wyglądać będzie Mechanizm Sprawiedliwej Transformacji. Jeśli Polska wynegocjuje zadowalający mechanizm finansowy i instrumenty inwestycyjne w odpowiedniej wysokości, będziemy mogli wrócić do dyskusji. W żadnym jednak razie – nie będziemy do niczego zobowiązani – tak wygląda sprawa z punktu widzenia otoczenia premiera.

– Premier wynegocjował zapis, że Rada UE (ministrowie) całą legislację klimatyczną musi wprowadzać z uwzględnieniem wyłączenia dla Polski. To jest kluczowe, bo tak naprawdę nawet gdybyśmy zawetowali dziś i nie byłoby żadnych konkluzji – to w praktyce Rada UE mogłaby taką legislację narzucającą 2050 wprowadzać, a teraz będzie musiała uwzględnić to wyłączenie dotyczące Polski – powiedział 300POLITYCE jeden z dyplomatów towarzyszący na szczycie premierowi.

Innym ważnym punktem dla kilku krajów – w tym Polski – było wspomnienie o energetyce jądrowej w konkluzjach.

– Nie możemy się zgodzić na taki model transformacji, żeby nasze społeczeństwo ucierpiało. Koszt transformacji energetycznej jest u nas wyższy niż tam, gdzie w ostatnich dekadach rozwinięto inne, bezemisyjne źródła, jak energetyka jądrowa we Francji. Musimy brać pod uwagę wszystkie koszty społeczne i gospodarcze dla Polski – mówił premier na tzw “doorstep” przed rozpoczęciem EUCO.

Według sondażu przeprowadzonego przez Kantar 9 grudnia na zlecenie ruchu obywatelskiego Avaaz, 69 proc. było za tym, aby polski rząd poparł unijne porozumienie dotyczące osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku (z czego 36 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a 33 proc. – „raczej tak”).

Według sondażu redukcję emisji gazów cieplarnianych do zera do 2050 roku popiera 86 proc. osób w wieku od 15 do 24 lat, 69 proc. osób w wieku 50-59 oraz 60 proc. osób powyżej 60 lat.

Badanie CATI było zrealizowane przez Kantar Polska 9 grudnia 2019 r. na ogólnopolskiej próbie 800 osób.