W obliczy największego kryzysu w historii spowodowanego blokadą handlu, polskie firmy odzieżowe postanowiły działać razem: przeszło 20 firm utworzy branżowy związek Polscy Pracodawcy Handlu Detalicznego, by jednym głosem walczyć o krajowe marki – dowiedziała się 300Gospodarka.

Jak powiedział 300Gospodarce Tomasz Ciapała, właściciel Lancerto, firmy odzieżowe powołują organ pod nazwą Polscy Pracodawcy Handlu Detalicznego.

Do organu będzie należeć ponad 20 polskich firm.

„Wraz z największymi polskimi markami wysłaliśmy wczoraj list do Minister Emilewicz. Trudne czasy wymagają szybkich decyzji – zorganizowaliśmy się i powołaliśmy organ pod nazwą Polscy Pracodawcy Handlu Detalicznego. To ponad 20 polskich firm, takich jak LPP, Kazar, Lancerto, Ochnik, Tatuum, CCC itd.” – powiedział prezes Lancerto.

„Polskie detaliczne firmy odzieżowe mają szczególne znaczenie dla gospodarki – tu mamy swoje centrale, zarządy, projektantów, działy zakupów, w łańcuchu działania dajemy tu pracę kilkudziesięciu tysiącom osób i tu płacimy podatki. Trudno nam się na co dzień konkuruje z gigantami ze świata, a co dopiero teraz” – powiedział w wywiadzie z 300Gospodarką Tomasz Ciapała.

Jak dodał, w znalezienie wyjścia z tej sytuacji, w jakiej jest branża musi być zaangażowanych wiele stron: banki, właściciele centrów handlowych, rząd, najemcy, ZUS, US, pracownicy i cały łańcuch dostawców.

„Każdy będzie musiał wziąć współodpowiedzialność” – powiedział.

Oficjalne ogłoszenie utworzenia związku Polscy Pracodawcy Handlu Detalicznego nastąpi w czwartek.

CZYTAJ TEŻ:

>>> Tak koronawirus uderzył w polskie firmy. Właściciel Lancerto: „W jednej chwili została zahibernowana cała firma. Sytuacja bez precedensu”

>>> Handel w niedziele czasowo przywrócony, by pomóc przetrwać przedsiębiorcom