Mesut Özil opublikował tweeta krytykującego traktowanie Ujgurów przez Chiny. Jego klub odciął się od tego, najprawdopodobniej chcąc chronić swoje interesy finansowe w Kraju Środka – pisze Frankfurter Allgemeine Zeitung.

Rezygnacja niemieckiego piłkarza o tureckich korzeniach (obecnie grającego w angielskim klubie FC Arsenal) z niemieckiej reprezentacji narodowej w piłce nożnej latem 2018 r. doprowadziła do gorących dyskusji – między innymi na temat rasizmu w Deutscher Fußball-Bund, niemieckim odpowiedniku Polskiego Związku Piłki Nożnej.

I tym razem Özil wywołał dyskusję na temat prześladowania mniejszości. W piątek opublikował na Twitterze wiadomość, w której skrytykował traktowanie Ujgurów przez Chiny w północno-zachodniej prowincji Xinjiang.

Özil napisał w języku tureckim, że w Chinach Koran jest palony, meczety zamykane, szkoły islamskie zakazane, ludzie zamykani w obozach, a muzułmanie w innych częściach świata milczą.

Piłkarz jest praktykującym muzułmaninem.

O co chodzi Özilowi? Sprawa wypłynęła pod koniec listopada i pisaliśmy wtedy o niej w naszych 300SEKUNDACH. Obserwatorzy ONZ oskarżają chińskich przywódców o poważne naruszenia praw człowieka wobec Ujgurów, tureckojęzycznej i w przeważającej mierze muzułmańskiej mniejszości etnicznej.

Według raportu ponad milion członków tych i innych mniejszości przebywa w więziennych obozach reedukacyjnych prowadzonych przez władze lokalne.

W listopadzie Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (International Consortium of Investigative Journalists), udostępniło opinii publicznej dokumenty rządowe, których treść sugeruje, że obozy są autentyczne.

Chiny opisały dokumenty jako sfałszowane i początkowo zaprzeczyły istnieniu takich instytucji; dziś w Pekinie mówi się o ośrodkach szkolenia zawodowego, które mają służyć ujarzmieniu rzekomo ekstremistycznych osób i grup, a tym samym obronie przed terroryzmem.

Jak Chiny zareagowały na tweety piłkarza? Państwowy nadawca telewizyjny CCTV, główny emitent angielskiej ligi piłki nożnej Premier League, nie wyemitował niedzielnego meczu pomiędzy Arsenalem i Manchester City.

Arsenal w tym meczu przegrał 0:3.

Jak zareagował klub piłkarski? Pracodawca Özila, FC Arsenal, szybko zdystansował się od przesłania gracza.

Jako organizacja, Arsenal zawsze chciał pozostać apolityczny. Uwagi Özila to jego osobista opinia” – pisze klub w oświadczeniu, które zostało opublikowane przez klub na chińskiej platformie „Weibo”.

Brytyjska prasa zasugerowała, że Arsenal w ten sposób jedynie chroni interesy w Chinach, lukratywnym rynku dla klubów z Premier League.

Latem 2018 roku Arsenal otworzył pierwszy na świecie oficjalny bar sportowy w Szanghaju.

Spośród wszystkich kontraktów zagranicznych na transmisje telewizyjne meczów Premier League, najdroższy jest kontrakt z chińskim dostawcą usług transmisji streamingowej PPTV, warty ponad 670 mln euro na trzy lata.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.

>>> Czytaj też: Chiny mają w planach budowę tylu elektrowni węglowych, ile obecnie jest w całej Unii Europejskiej