83 proc. Polaków deklaruje, że ma oszczędności, ale ten wynik daje tylko częściowy obraz bezpieczeństwa finansowego gospodarstw domowych. BIG InfoMonitor zapytało Polaków o ich zaoszczędzone pieniądze. 58 proc. badanych nie odłożyło nic albo dysponuje kwotą, która wystarczyłaby najwyżej na trzy miesiące. Jednocześnie co piąta osoba oszczędzająca zgromadziła już ponad 100 tys. zł.
Za wysokim odsetkiem osób posiadających odłożone pieniądze kryją się więc bardzo różne sytuacje. Jedni mają pokaźną rezerwę, inni mogliby finansować z niej codzienne życie jedynie przez kilka tygodni. Widać też wyraźne rozwarstwienie. Oszczędności o wartości ponad 100 tys. zł zgromadziło 21 proc. oszczędzających, czyli o 11 pkt proc. więcej niż w 2023 r. Równocześnie część gospodarstw domowych nadal nie ma wystarczającej nadwyżki, by zbudować większą poduszkę finansową.
Oszczędności są, ale nie zawsze wystarczą
Samo posiadanie odłożonych pieniędzy nie mówi jeszcze, jak długo gospodarstwo domowe poradzi sobie bez dochodów. Znaczenie ma relacja między zgromadzoną kwotą a miesięcznymi wydatkami i zobowiązaniami. Właśnie dlatego 58 proc. respondentów nie ma oszczędności albo dysponuje rezerwą wystarczającą maksymalnie na trzy miesiące. W razie utraty pracy, choroby czy nagłego dużego wydatku taka poduszka może szybko się skurczyć.
– Osoby dysponujące jedynie niewielką rezerwą są bardziej narażone na konieczność zaciągania kolejnych zobowiązań w przypadku nagłych zdarzeń życiowych. Dlatego jednym z najważniejszych elementów ochrony finansów osobistych pozostaje budowanie stabilnej poduszki finansowej, która pozwala zachować płynność i ogranicza ryzyko popadnięcia w nadmierne zadłużenie – mówi Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.
Polacy oszczędzają głównie „na wszelki wypadek”
Najczęściej odkładamy pieniądze na sytuacje, których nie da się przewidzieć. Taki cel wskazuje 43 proc. osób oszczędzających. Kolejne 29 proc. buduje rezerwę na wypadek utraty dochodów, a 21 proc. odkłada z myślą o emeryturze. Dla dużej części gospodarstw oszczędności pełnią przede wszystkim funkcję zabezpieczenia, a nie funduszu na większe zakupy czy przyjemności.
Ponad połowa Polaków próbuje oszczędzać regularnie. 53 proc. respondentów odkłada pieniądze systematycznie albo przynajmniej stara się to robić. 7 proc. deklaruje natomiast, że nie widzi potrzeby oszczędzania.
Największą przeszkodą w budowaniu oszczędności są codzienne wydatki. 32 proc. badanych wskazuje wysokie koszty życia i rachunki. Po 28 proc. respondentów mówi o dochodach zbyt niskich względem potrzeb oraz o wysokich cenach podstawowych towarów i usług. Trudno odkładać pieniądze, jeśli po opłaceniu mieszkania, rachunków, jedzenia i transportu niewiele ich zostaje.
Gdy pojawiają się dodatkowe środki, 55 proc. badanych odkłada większość albo całość tej kwoty. 23 proc. przeznacza ją natomiast na bieżące potrzeby.
Oszczędności idą na lekarza i jedzenie
Dla części Polaków odłożone pieniądze nie finansują odległych planów, lecz codzienne życie. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy 28 proc. badanych sięgnęło po oszczędności, żeby pokryć podstawowe wydatki. Najczęściej chodziło o usługi medyczne – taki cel wskazało 35 proc. osób z tej grupy. 30 proc. wydało oszczędności na żywność, a 29 proc. na stałe rachunki.
Taki sposób korzystania z rezerwy ma dwie strony. Z jednej oszczędności spełniają swoją funkcję i chronią domowy budżet przed nagłym wydatkiem. Jednak ich wykorzystanie na podstawowe potrzeby pokazuje, że bieżące dochody części gospodarstw nie zawsze wystarczają na wszystkie koszty.
Badanie sprawdziło również, jak duży niespodziewany wydatek Polacy byliby w stanie pokryć bez zaciągania pożyczki lub sprzedaży własnych rzeczy. Kwotę do 1 tys. zł mogłoby w ten sposób sfinansować 23 proc. respondentów. Wydatek od 1001 do 3 tys. zł byłby możliwy do udźwignięcia dla 16 proc. badanych. Jednocześnie 10 proc. deklaruje, że poradziłoby sobie nawet z kosztem przekraczającym 100 tys. zł. Rozpiętość jest więc ogromna.
78 mld zł zaległych zobowiązań
Drugą stroną obrazu finansów gospodarstw domowych są niespłacone na czas zobowiązania. Łączna wartość przeterminowanego zadłużenia zgromadzonego w bazach BIG InfoMonitor i BIK sięga 78 mld zł i dotyczy ponad 2 mln Polaków.
Ponad połowę tej kwoty stanowią zobowiązania pozakredytowe. Jak wskazuje BIG InfoMonitor, w strukturze zaległości dominują stosunkowo niewielkie zobowiązania, nieprzekraczające 5 tys. zł.
Według dr. hab. Waldemara Rogowskiego, głównego analityka BIG InfoMonitor, problemy z terminowymi płatnościami nie muszą wynikać z bardzo dużego zadłużenia. Często źródłem kłopotów jest brak odpowiedniej rezerwy finansowej i niedostateczne planowanie domowego budżetu.
– W tym kontekście kluczowego znaczenia nabierają edukacja finansowa oraz kształtowanie odpowiedzialnych nawyków i postaw związanych z zarządzaniem finansami osobistymi. Regularne odkładanie nawet niewielkich kwot, świadome planowanie wydatków i bieżąca kontrola zobowiązań zwiększają odporność gospodarstw domowych na nieprzewidziane zdarzenia oraz ogranicza ryzyko utraty płynności finansowej. Dlatego budowanie oszczędności i terminowe regulowanie płatności powinny być traktowane jako podstawowe elementy długoterminowego bezpieczeństwa finansowego – tłumaczy dr hab. Waldemar Rogowski.
Regularne odkładanie nawet niewielkich kwot może zwiększać odporność gospodarstwa na niespodziewane wydatki. Podobne znaczenie ma kontrolowanie bieżących zobowiązań, zanim niewielka zaległość zacznie narastać.
Oszczędności Polaków rosną nierówno
Dane tworzą obraz społeczeństwa, w którym oszczędzanie jest już powszechne, ale finansowe bezpieczeństwo nadal nie jest równie dostępne dla wszystkich. Rośnie odsetek oszczędzających, którzy zgromadzili ponad 100 tys. zł. Z drugiej strony ponad połowa respondentów nie ma oszczędności albo dysponuje kwotą wystarczającą najwyżej na trzy miesiące życia.
Do tego część gospodarstw musi sięgać po odłożone pieniądze, żeby opłacić lekarza, kupić żywność lub uregulować rachunki. Wysoki odsetek deklarujących oszczędności nie musi więc oznaczać równie wysokiej odporności na finansowy kryzys.
Badanie „Oszczędności Polaków 2026” przeprowadziła firma Quality Watch na zlecenie BIG InfoMonitor. Ankietę zrealizowano metodą CAWI od 2 do 5 października 2026 r. na próbie 1040 dorosłych Polaków.
Polecamy także:
- Patenty i znaki towarowe w jednej bazie. UPRP uruchomił PORTOS
- Tylko 1 na 100 warsztatów bez zastrzeżeń zamontuje najtańszą część do samochodu
- Wolnego wciąż za mało. Niektórzy pracownicy sięgają po ryzykowne sposoby