Sprzedasz firmie roszczenie wobec banku? Po zmianie przepisów nie będzie to już oznaczało, że sprawa trafi do sądu właściwego dla siedziby tej firmy. Rząd chce, aby pozwy dotyczące m.in. sankcji kredytu darmowego były rozpatrywane bliżej konsumenta i nie kumulowały się w sądach największych miast.
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, przedłożony przez Ministra Sprawiedliwości. Projekt ma odciążyć sądy w największych miastach i przyspieszyć rozpatrywanie spraw przeciwko bankom. Nowe zasady obejmą sprawy dotyczące tzw. sankcji kredytu darmowego.
„Obecnie wyspecjalizowane firmy często skupują roszczenia od konsumentów, a następnie kierują pozwy do sądów właściwych dla swoich siedzib, szczególnie w Warszawie i innych dużych miastach. Po zmianach sprzedaż roszczenia nie będzie wpływać na wybór sądu – sprawa trafi do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania konsumenta. Nowe zasady obejmą sprawy dotyczące tzw. sankcji kredytu darmowego” – czytamy w komunikacie.
Jakie są najważniejsze rozwiązania?
Projekt umożliwia kierowanie spraw o roszczenia wynikające z czynności bankowych do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania lub siedziby osoby, która dokonała tej czynności z bankiem. Zmiana obejmie przelew wierzytelności, czyli sprzedaż lub przekazanie prawa do dochodzenia należności innej osobie lub firmie. Nowa zasada stanowi, że taka czynność nie będzie zmieniał właściwości sądu. Firma, która odkupi od konsumenta roszczenie wobec banku, będzie musiała skierować sprawę do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania tego konsumenta, a nie do sądu w miejscowości, w której sama ma siedzibę.
Przez 5 lat sprawy dotyczące tzw. sankcji kredytu darmowego będą rozpatrywane wyłącznie w miejscu zamieszkania konsumenta.
Nowe przepisy będą dotyczyć banków oraz innych podmiotów udzielających kredytów konsumenckich, np. instytucji pożyczkowych. Proponowane rozwiązania nie obejmą postępowań, które rozpoczęły się przed wejściem ustawy w życie. Pozostaną one w sądach, które obecnie je prowadzą, aż do prawomocnego zakończenia.
Nowe przepisy mają wejść w życie po miesiącu od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Przeczytaj także:
- Co piąty ma ponad 100 tys. zł, a inni wydają oszczędności na lekarza i jedzenie
- Błąd w umowie może kosztować bank odsetki, ale darmowy kredyt nie należy się automatycznie
- Tylko 1 na 100 warsztatów bez zastrzeżeń zamontuje najtańszą część do samochodu