Globalny rynek dóbr luksusowych wchodzi w nowy etap rozwoju. Firmy coraz rzadziej koncentrują się na szybkim zwiększaniu sprzedaży. Zamiast tego stawiają na jakość wzrostu, rentowność i budowanie długoterminowych relacji z klientami. Takie wnioski płyną z raportu Deloitte „Global Powers of Luxury Goods 2026”.
Mimo trudniejszego otoczenia gospodarczego nastroje w branży są umiarkowanie optymistyczne. Z badania wynika, że 66,9 proc. przedstawicieli kadry zarządzającej spodziewa się stabilnych lub rosnących przychodów w 2026 roku. Jednocześnie blisko 71 proc. liderów sektora zakłada utrzymanie lub poprawę rentowności sprzedaży.
Luksus nie znika, ale zmienia formę
Według prognoz 2026 rok będzie okresem umiarkowanego rozwoju sektora. Zamiast dynamicznej ekspansji firmy koncentrują się dziś na dyscyplinie cenowej, efektywności operacyjnej oraz selektywnych inwestycjach.
Priorytety? Menedżerowie wskazują napędzanie wzrostu (35,7 proc.), wzmacnianie odporności finansowej przedsiębiorstw (30,5 proc.) oraz lepsze przewidywanie potrzeb klientów (14,3 proc.).
– Konsumenci nie ograniczyli istotnie wydatków na dobra luksusowe, zmienili jednak ich strukturę. W ostatnim czasie sprzedaż produktów kategorii luxury zaczęła się stabilizować, natomiast segmenty oparte na doświadczeniach, takie jak podróże czy hotelarstwo, wyraźnie przyspieszyły. Z danych Euromonitor wynika, że w 2025 r. wzrosły one o 8 proc., osiągając wartość 103,4 mld dolarów – mówi Dorota Cudna-Sławińska, partnerka, liderka portfolio Strategy w Polsce i w Europie Środkowej w Deloitte.
Jak dodaje, ta zmiana pokazuje, że współczesny klient nie koncentruje się już tylko na samym produkcie. Coraz częściej oczekuje od marki dostarczenia emocji, unikalnych przeżyć i wartości, które wykraczają poza materialny aspekt zakupu. A liderzy branży postrzegają ten trend nie jako krótkoterminową korektę, ale jako trwałą ewolucję modelu konsumpcji
Największe wzrosty w podróżach i kosmetykach
Zmiana preferencji konsumentów widoczna jest również w prognozach dotyczących poszczególnych segmentów rynku dóbr luksusowych. Ponad jedna trzecia badanych (36,2 proc.) przewiduje, że w 2026 roku najszybciej będą rosły podróże.
Na kolejnych miejscach znalazły się kosmetyki wskazane przez 18,6 proc. respondentów oraz odzież i obuwie, które wybrało 17,4 proc. ankietowanych. Znacznie rzadziej wskazywano biżuterię (9,3 proc.), zegarki (9 proc.), fine dining (5 proc.) oraz wyroby skórzane (4,5 proc.).
W 2026 r. wzrost konsumpcji dóbr luksusowych mają napędzać głównie Chiny. Liderzy spodziewają się też silnych wzrostów w Japonii, na Bliskim Wschodzie oraz w Indiach. Natomiast w Europie i Ameryce Północnej tempo rozwoju ma być umiarkowane.
Klient oczekuje personalizacji
Jednym z najważniejszych trendów zmieniających sektor dóbr luksusowych jest rosnące znaczenie hiperpersonalizacji. Według co trzeciego badanego menedżera będzie to kluczowy czynnik wpływający na rozwój rynku w najbliższym czasie.
To dlatego, że klienci oczekują dziś doświadczeń „szytych na miarę” w każdym punkcie kontaktu z marką. Oznacza to odejście od modelu masowej komunikacji i przejście do relacyjnego podejścia, w którym przedsiębiorstwa zarządzają wartością klienta w całym cyklu życia.
Coraz większą rolę odgrywa również rynek wtórny dóbr luksusowych. Już 19 proc. respondentów wskazuje na rosnące znaczenie produktów z drugiej ręki. To z kolei wiąże się z rosnącym zainteresowaniem bardziej zrównoważoną konsumpcją. W odpowiedzi na te zmiany już 68,3 proc. firm oferuje usługi naprawy i odnowy produktów. Ponad połowa (53,8 proc.) rozwija programy certyfikowanej odsprzedaży. Co więcej, 44,5 proc. przedsiębiorstw z sektora dóbr luksusowych współpracuje z wyspecjalizowanymi platformami sprzedaży wtórnej.
Sztuczna inteligencja zmienia branżę
Coraz większe znaczenie w sektorze luksusowym ma również technologia. Wśród firm z branży 40,7 proc. analizuje możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji, a 41,2 proc. rozpoczęło jej wdrażanie w wybranych obszarach działalności.
Technologia ta wykorzystywana jest m.in. w projektowaniu produktów, marketingu, personalizacji relacji z klientami czy prognozowaniu popytu i zarządzaniu zapasami. Według respondentów w perspektywie pięciu lat to właśnie sztuczna inteligencja będzie jednym z najbardziej transformujących czynników dla całego sektora.
Zrównoważony rozwój jako element strategii
Zmienia się także podejście do odpowiedzialności firm. W branży luksusowej zrównoważony rozwój przestaje być wyłącznie elementem raportowania czy zgodności z regulacjami. Coraz częściej staje się integralną częścią strategii biznesowej.
Ponad jedna czwarta liderów branży wskazuje badania i rozwój jako najważniejszy obszar działań w perspektywie najbliższych kilku lat. Znaczenie zyskuje również gospodarka o obiegu zamkniętym oraz zarządzanie całym cyklem życia produktu.
– Marki, które chcą osiągnąć sukces, powinny łączyć innowacje materiałowe, przejrzystość łańcucha dostaw oraz odpowiedzialność społeczną z atrakcyjnością produktu i wiarygodnością marki. Zrównoważony rozwój oznacza dziś przebudowę łańcucha wartości od projektowania i doboru surowców, przez procesy produkcyjne, po zarządzanie cyklem życia produktu – mówi Julia Patorska, partnerka, liderka portfolio Sustainability&Climate w Polsce i Europie Środkowej w Deloitte.
Jak dodaje, warunkiem operacyjnym takiego modelu jest transparentność. Klienci chcą mieć pewność, że kupują produkty wykonane w sposób odpowiedzialny. Dlatego tak ważne są cyfrowe paszporty produktów i systemy identyfikowalności, które przechodzą z etapu pilotażowego do poziomu infrastruktury wspierającej skalowalność i wiarygodność działań.
Polecamy również:
- Polacy ograniczają alkohol i cukier. Zmieniamy nawyki zakupowe
- Krótkowzroczność to już nie tylko problem zdrowotny. Europa płaci za nią miliardy
- Samorządy liczą na inwestycje i pieniądze z UE. Mniejsze gminy mają trudniej