Kraje grupy G20 – czyli w zasadzie 19 krajów i Unia Europejska – od października zeszłego roku do maja wprowadziły 20 dodatkowych obostrzeń dla transgranicznej wymiany handlowej, pisze Financial Times.

Tak wynika z raportu Światowej Organizacji Handlu WTO zaprezentowanego wczoraj, a przygotowanego z okazji szczytu G20 w Osace, który zaczyna się już w piątek.

Wśród tych restrykcji są m. in. wyższe cła, zakazy czy dodatkowa biurokracja.

Te 20 restrykcji wpływa na towary i usługi o wartości 336 mld dol. i jest to drugi rekordowo wysoki wynik od kiedy WTO publikuje takie dane (czyli od maja 2012 r.).

Najwięcej dóbr zostało poddanych dodatkowym restrykcjom w poprzednim badanym okresie, czyli od maja do października zeszłego roku. Wtedy kraje G20 dodatkowo obciążyły dobra o wartości 481 mld dol. – a to świadczy o tym, że mamy do czynienia już z pewnym trendem rosnącego protekcjonizmu na świecie.

Dlaczego to ważne? Zwiększanie barier w handlu na świecie zwiększa ogólną niepewność (to miękki, ale bardzo ważny wskaźnik gospodarczy), spowalnia wzrost gospodarczy, a także zmniejsza poziom inwestycji.

Dla takich krajów, jak Polska, które są wśród światowych liderów przyciągania inwestycji zagranicznych (tu pisaliśmy więcej na ten temat), szczególnie ten ostatni skutek protekcjonizmu może być dotkliwy (oczywiście również niższy wzrost gospodarczy byłby dla Polski niemałym problemem).

A ponieważ Polska jest wciąż postrzegana jako rynek wschodzący, wysoka niepewność także miałaby na nas zły wpływ. Jeśli firmy, inwestorzy czy zarządzający kapitałem czują, że nadchodzi okres zwiększonej niepewności, na samym początku pod nóź idą ich operacje, inwestycje i alokacje właśnie w takich krajach, jak Polska.

Co dalej? Tu wchodzą do gry najwięksi tego świata: podczas spotkania grupy G20 zaplanowana została rozmowa między prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem a jego chińskim odpowiednikiem Xi Jinpigiem, której przedmiotem będzie porozumienie w sprawie trwającej wojny handlowej.

Jeśli jakiś kompromis nie zostanie osiągnięty, będziemy mogli spodziewać się nowych taryf w wymianie handlowej między krajami.

Aby jednak nie kończyć tak dramatycznie, wiadomość podsumujemy tym, że z danych WTO wynika, że w tym samym czasie kraje G20 wprowadziły 28 ułatwień dla przepływu towarów między granicami, co korzystnie wpłynęło na dobra o wartości 397 mld dol.

G20 to 20 największych i najważniejszych gospodarek świata oraz Unia Europejska. Dodatkowo, indywidualnie uczestniczą w G20 takie kraje UE, jak Niemcy, Włochy, Francja i Wielka Brytania.

Ta informacja pojawiła się dziś rano w skrzynkach odbiorczych subskrybentów naszego codziennego newslettera 300SEKUND. Jeśli chcesz się na niego zapisać, kliknij tutaj.